Opera - przekleństwo webdeveloperów
01 kwietnia 2007
Update: Nie traktuj tego tekstu poważnie, napisałem go na Prima Aprilis.
Kodowanie stron nie jest zadaniem specjalnie łatwym - proces jest spowalniany przez niezgodności międzyprzeglądarkowe i różnice w aplikowaniu standardów. Ostatnimi czasy warunki w jakich przychodzi nam pisać strony uległy znacznej poprawie, a dodając ogromne ilości hacków dla złego z założenia Internet Explorera - wymyślonych przez zdolnych webdeveloperów przez te wszystkie lata - jesteśmy w stanie osiągać w miarę jednolity wynik. W miarę, ponieważ jedna przeglądarka cały czas spowalnia marsz standardów i przenoszalności kodu. A jest nią Opera.



