jQuery 1.1
15 stycznia 2007
Skaczę z radości.
Dzisiaj jQuery stuknął roczek i z tej okazji wypuszczono wersję 1.1 z licznymi usprawieniami, bugfiksami i ujednoliconym API. Dodatkowo strona doczekała się nowego designu a dokumentacja przybrała formę wygodnej Wiki. Nie mówiąc już o mojej ulubionej wersji dokumentacji - Visual jQuery.
Teraz trochę zdrowej propagandy - dlaczego musisz zainteresować się jQuery, jeśli korzystasz z JavaScript przy swoich projektach?
Niesamowicie szybkie selektory CSS, za pomocą których odwołujesz się do fragmentów strony. Jeśli korzystałeś kiedyś z Behaviour, czeka Cię bezbolesna przesiadka - jQuery zna selektory CSS1, 2, 3 i podstawowy XPath.
Dodawanie zdarzeń i wykonywanie kodu zaraz po tym jak element zostanie załadowany do DOM. Twoje strony nigdy nie były takie szybkie.
Znana i łatwa do ogarnięcia składnia
coś.zróbCoś.zróbCośJeszczei sposób pisania kodu, który „po prostu pasuje” (chyba, że wolisz wszystko klasować). Nie martwisz się, że coś nie zadziała, że jakaś zmienna nie zostanie przekazana albo referencja do obiektu zniknie po drodze. Nie, to po prostu działa.Automatyczne iterowanie, kod jest przejrzysty jak nigdy dotąd - operujesz na grupach elementów, a piszesz jedną linijkę.
Ujednolicone metody DOM działające we wszystkich przeglądarkach. Zero sprawdzania co odpowiada za pozycję myszy w IE, a co w Safari. Skup się na algorytmach.
jQuery jest lekki jak piórko. Skompresowane 19KB, a wszystko nadal chodzi i nie ma błędów.
Posiada otwartą architekturę wtyczek. Oznacza to, że nie musisz ładować ogromnej kobyły do przeglądarki, aby wykorzystać jej 10%. Potrzebujesz funkcjonalności pop-up albo ciasteczka? Podlinkuj plugin, są ich setki.
Wokoło jQuery zgromadziła się ogromna społeczność zdolnych koderów, kreatywnych designerów i chętnych w udzielaniu pomocy, doświadczonych użytkowników. Dokumentacja, o której wspominałem plus ta społeczność przebija wszystko co możesz sobie wyobrazić w świecie bibliotek JS - pomoc przyjdzie zawsze.
Brzmi fanatycznie, brzmi arogancko, brzmi naiwnie. Jednak próbowałem wielu bibliotek, każda była pod jakimś względem kiepska. jQuery spełnia moje potrzeby znakomicie, Mappet powstał tylko dlatego, że mogłem skupić się na pomyśle, a nie setkach linii kodu operujących na DOM.
jQuery nadaje się zarówno do użycia na blogu, w aplikacji Ajax bądź komercyjnej stronie potrzebującej scrollera newsów w stylu Yahoo. Filozofia pisania kodu wydaje się mówić „po prostu zacznij kodować”. :-)



