Microsoft kolejny raz cofa dla nas sieć
13 stycznia 2007
Projektowaliście kiedyś mailingi HTML w nowoczesny sposób? Lista niedziałających konstrukcji oraz uproszczeń jakie trzeba zastosować w CSS jest bardzo długa - design wymaga wpasowania się w kilka webmaili oraz parę aplikacji pocztowych. Wśród tych ostatnich prym oczywiście wiedzie Outlook - ~75% rynku. Mimo wszystko nie jest to bardzo trudne, istnieją materiały dla naszej wygody i jakoś to powoli idzie. Do przodu.
Ostatnio jednak MS naprawdę chce iść na wojnę z webdesignerami. Niedawno wyszła nowa wersja Outlooka - 2007. I tutaj, jeśli jeszcze nie słyszeliście o całej sprawie, polecam usiąść i odstawić wszelkie napoje. MS postanowił przełączyć renderowanie maili w HTML z Explorera na Worda.
- żadnych obrazków teł
- żadnego floatowania
- żadnego pozycjonowania
- błędy z paddingami i marginesami
Kto już widzi do czego nas to cofnie, niech podniesie rękę i naciśnie przycisk. W roku 2007 z mailingów witają nas znowu tabelki, przezroczyste GIF-y i zupa z tagów. To tak jakby IE7 wywalił tryb zgodności ze standardami albo usunął połowę CSS 2.1.
Może ta sprawa będzie dla wielu z Was dowodem, że maile HTML należy zostawić w spokoju. Tylko, że obecnie nie znajdziemy żadnego szefa większego serwisu, który chce słać do klientów / gości bloczki tekstu o szerokości 70 znaków. Klient nasz pan.
Co jest z nimi nie tak?! :-( Najpierw lata hegemonii Explorera, teraz Outlook.
Więcej na ten temat do poczytania u ekspertów od maili - CampaignMonitor.


