Perfection or Vanity

Project: Terminated

Blog nie jest już dalej prowadzony ani aktualizowany. Mimo tego, wpisy i komentarze są dalej dostępne. Możesz przeczytać pożegnalny wpis albo przejść do archiwum.

Oczywiście nie chodzi mi o to co pisać czy w jakim stylu - na to nie ma przepisów. ;) Mam na myśli po prostu redagowanie tekstu, HTML i parę innych technicznych rzeczy.

Człowiek bardzo dobrze uczy się na błędach, a najlepiej na swoich. Podczas przeglądania archiwum zauważyłem sporą ilość pomyłek i błędnych decyzji podjętych w czasie pisania postu. Powielana błędna decyzja powoduje potem zamknięte koło poprawek (dla walidacji, czystego kodu, wyglądu, etc…). Chciałbym dlatego wypisać parę z nich, może ktoś skorzysta. Możliwe też, że parę z nich przekona co niektórych do zmian na lepsze (marzyciel ;)).

  1. Wszelkie akapity umieszczaj w <p></p>. Wykorzystywanie łamania linii br do odstępów, zwykle klikanych w Wordzie Enterem, owocuje po jakimś czasie (i ewentualnym redesignie) bólem głowy podczas poprawek. Nie należy także wpisywać na sztywno akapitu (<p/>) do szablonu w miejscu pojawiania się treści posta - co będzie gdy zechcemy dodać na początku listę wypunktowaną?

  2. Wyżej wymieniony punkt jest musem, ale świat poprawnych znaczników nie kończy się na nim. Często na blogu trzeba coś skasować (bo przestało być aktualne / prawdziwe) albo dodać update. Korzystaj odpowiednio z znaczników <del></del> i <ins></ins>. Możesz dodawać opcjonalny atrybut datetime z datą/godziną zmian i wyświetlać go za pomocą generowanej treści albo JavaScript dla starszych przeglądarek.

  3. Naucz się jeszcze raz znaczników HTML-a zgodnie z ich prawdziwym przeznaczeniem. Zapoznaj się ze znacznikami blockquote (cytat blokowy), q (cytat liniowy), cite (źródło / autor cytatu). Jeśli jeszcze nie znasz ol i ul do tworzenia list numerowanych i wypunktowanych należy to naprawić. Wypisywanie na przykład definicji albo linków i ich krótkie opisy najlepiej sprawdzają się w liście definicji dl. I tak dalej, im więcej potrzeb tym więcej znaczników.

  4. Rozwijając poprzedni punkt - nie używaj ciągle tych samych znaczników tylko dlatego, że wyglądają w określony sposób. Przykładem jest nadużywany <em></em> - jeśli wtrącenie od autora ma być pochyloną czcionką, to zrób to akapitem z klasą a nie emfazą (czytnik ekranu mógłby po prostu wykrzyczeć ten fragment postu - o to nam chodziło?). Kolejnym przykładem jest <abbr/> albo <acronym/> - nie służą one do wstawiania etykietek tekstowych tylko rozwijania skrótów. Dla etykietki nad jakimś oryginalnym sformułowaniem wystarczy użyć <span></span> z title i odpowiednim class.

  5. Obrazki czy zdjęcia powinno się otaczać dodatkowym divem z klasą. Gdyby się okazało, że zdjęcie jest za duże, można bardzo prosto włączyć odpowiedni overflow. Gdy zdjęcie jest podlinkowane, można usunąć podkreślenie albo kolor tła na :hover. Można dodać opis zdjęcia w zwykłym akapicie i korzystając z kaskady CSS odpowiednio je ostylować. Div pomaga też obchodzić problemy z przeglądarkami - padding na img nie zadziała w IE5 (ponieważ to działa tylko w trybie standardów).

  6. Te same obrazki mogą być opływane przez tekst z lewej albo prawej strony za pomocą właściwości float. Jakość takiego rozwiązania zależy od szerokości obrazka oraz ilości dostępnego miejsca we wpisie. Dlatego nie należy wpisywać na sztywno stylów do znaczników img. Przy zmianie szablonu / stylu może się okazać, że tak zapostowane obrazki psują layout. Proste klasy jak left, right czy block (pomiędzy akapitami bez pływania) pomogą zapanować nad treścią z poziomu CSS. Ja cały czas pluję sobie w brodę, że nie zrobiłem tak już dawno. :(

  7. Jedyny punkt, za który mam ochotę zabijać. ;) Błagam, nie baw się w redaktora gigantycznego CMS-a rodem z lat dziewięćdziesiątych i nie używaj linków kliknij tutaj / tu / tym linkem. :( Powiedziano masę mądrych słów na ten temat, ja też kiedyś o tym wspomniałem (trochę nieudolnie). A warunki blogowe przedstawiają się jasno - czytając długi post skaczesz po zaakcentowanych wyrazach, którymi są niewątpliwie linki. I stosując kliknijtutaje powodujesz, że nie widać co linkujesz. Wynik - post może być zignorowany / niezrozumiany. Zamiast „najnowszą wersję programu znajdziesz tutaj” pisz „dostępna jest już najnowsza wersja programu”. Proszę. :)

  8. Warto umieszczać identyfikator dla komentarzy pod postem - jeśli ktoś będzie chciał podlinkować daną wypowiedź zostanie mu to znacznie ułatwione. Przy zmianie szablonu nie zmieniaj formatu permalinków do postów i komentarzy („za często” powinienem dodać - ale najlepiej się zdecydować na początku). Nie ma nic gorszego jak niedziałający link. ;)

  9. Kolejna rada także jest związana z obrazkami - jednak jest praktyczna. Jeśli nie masz miejsca na swoim serwerze na zdjęcia linkowane w postach, możesz użyć (na przykład) ImageShack. Ale zapisuj sobie każde zdjęcie / obrazek na dysku jako kopię. Bywa tak, że obrazki z serwisów hostingowych znikają (gdy nikt ich nie wyświetla przez jakiś okres czasu), a po roku blogowania może się okazać, że jednak znajdziesz sobie na nie jakieś stałe miejsce. Tylko, że jak obrazka już nigdzie nie ma, to nic się nie da zrobić - a w poście wieje pustką.

  10. I jeszcze rada niezwiązana ze mną, jako że nie miałem jeszcze okazji jej zastosować w praktyce. Otóż jeśli wstawiasz jakieś media (film z Google Video, YouTube, podcast) to zawsze dodaj link do źródła albo downloadu. Streaming nie jest najlepszym pomysłem dla wolniejszych łącz (i wolniejszych komputerów).

Część tipsów można oczywiście zastosować ogólnie do redagowania tekstu online, nie tylko blogów.

Kończąc dodam jeszcze rzecz może oczywistą, ale wartą przypomnienia. Otóż to jak piszesz posty na bloga tak naprawdę nie ma wielkiego znaczenia, liczy się wszakże treść. Jednak rozpoczęcie w dobrym stylu uwolni Cię od poprawek w przyszłości i ewentualnych problemów - stąd wpis i rady wyniesione z własnego doświadczenia.

Jest bowiem możliwe, że po pół roku zaczniesz myśleć o tym jak ktoś czyta bloga (telefon?), gdzie (czytnik RSS, agregatory blogów?), może zaczniesz chcieć mieć poprawny i semantyczny kod? Może archiwum stanie się kompendium przydatnej wiedzy / informacji? Prawdopodobne jest, że zechcesz wrzucić jakąś tabelę albo zdjęcie - wtedy decyzje podjęte wcześniej mogą wpłynąć na te nowe. Dlatego mam nadzieję, że wyżej wypisane rady okażą się pomocne. No i może wreszcie masz jakieś nowe rady dla np.: mnie?

Informacje i hiperłącza

Blog o projektowaniu zgodnych ze standardami stron internetowych.

Praktyczne przykłady, sztuczki CSS, sposoby obchodzenia błędów przeglądarek, lekki i nieinwazyjny JavaScript, użyteczny design, dostępność i skrypty użytkownika.

RSS

Informacje o wpisie

Napisał riddle 03 czerwca 2006 o 05:59

Kategorie: HTML & Semantyka, Standardy sieciowe

Dodaj do:

Wpisy archiwalne

Archiwum miesięczne

Dzięki!

Dodaj bloga do Technorati Favorites Dodaj bloga do Del.icio.us Blog należy do sieci 10przykazań.com

  1. Jeśli chodzi o osadzanie video z youtube to nie jest konieczne podawanie bezpośredniego linka do filmiku, ponieważ zawsze w takim osadzonym playerze jest logo youtube po którego kliknięcu jesteśmy przenoszeni na stronę z danym filmikiem, co prawda jeśli ktoś nie ma plugina flasha to sobie nie skorzysta, ale wtedy i tak nie obejrzy sobie filmiku...

  2. Można ściągnąć plik Flash Video (flv) na dysk (ja tak robię - Keepvid.com rulez) i obejrzeć za pomocą darmowych playerów albo przekonwertować na avi / mpeg.

  3. hallelujah!
    świetny post.

  4. Ekhm, co to znaczy "Wyżej wymieniony punkt jest tzw. must"? ;>

    "Często na blogu trzeba coś skasować (bo przestało być aktualne / prawdziwe) albo dodać update. Korzystaj odpowiednio z znaczników del i ins." -- wytłumacz proszę, czemu nie lepiej po prostu usunąć/dopisać odpowiedni tekst?! I tak wiadomo, że znakomitej większości nieaktualnych informacji nie poprawimy - nie ze złej woli, a dlatego, że po roku nie pamiętamy, co pisaliśmy,a wiele technologicznych informacji (taki jest np. Twój czy mój blog) będzie po roku czy dwóch przestarzała w niektórych miejscach. Nie widzę powodu, żeby po prostu nie usunąć błędu czy informacji, która straciła aktualność. Kto zyska na dodaniu znacznika del/ins?

    "czytnik ekranu mógłby po prostu wykrzyczeć ten fragment postu - o to nam chodziło?" -- mógłby, to znaczy, że są krzyczące czytniki ekranu? Czy jest jakakolwiek inna sytuacja, gdzie em coś psuje? (poza humorem osób dbających o zgodne z przeznaczeniem stosowanie znaczników :)

    Riddle -- rady dla Ciebie. Musisz popracować trochę nad językiem. Używasz o wiele za dużo słów obcych tam, gdzie powinieneś użyć słów polskich ("część tipsów można" - porad, "layout" - układ strony, "zdjęcie jest podlinkowane" - zdjęcie prowadzi do (czego? dużej wersji? innego serwisu? nie jest to jasne). Zapoznaj się też w jakimś dobrym słowniku z regułami stosowania apostrofu: odmieniasz "download'u" i "div'em", jednak prawidłowo powinieneś napisać te słowa bez żadnych dodatków, ponieważ kończą się spółgłoskami. Moim zdaniem to irytuje i przeszkadza pewnej liczbie czytelników, natomiast nieprawidłowe używanie znaczników jest mniej potrzebne. Używanie angielskich słów powoduje, że nie zachęcisz osób nie będących za bardzo w temacie do czytania swojego bloga, ponieważ obce słownictwo sprawa zazwyczaj wrażenie hermetyczności.

    Odpowiedz proszę na moje pytania z początku komentarza.

  5. "czemu nie lepiej po prostu usunąć/dopisać odpowiedni tekst?!"

    a potem w komentarzach mieć bajzel, bo połowa z nich odnosi się do czegoś, czego już nie ma;)

  6. Elsindel, masz rację co do apostrofów, nie umiem tego. Jednak wtrącane angielskie słowa są częścią tego bloga od dawna. I jak nowoczesny człowiek, używający Internetu, znający lepszą stronę blogów może nie rozumieć słów „link, update, must, design, layout”? Rozumiem „unobtrusive, accessibility, enhancement”, ale tamte? Tak często się ich używa, że pisanie polskich odpowiedników jest już na siłę - a ja nie chcę pisać niczego na siłę.

    Em to emfaza a nie kursywa, proste. Tak samo strong to „nacisk” na słowo, a nie pogrubienie. Kiedyś o tym już dyskutowaliśmy tutaj:
    http://perfectionorvanity.com/2005/10/06/pomylki-skladniowe-i-wskazowki/#c348927

    Kasowanie / update'owanie (dobrze apostrof?) wyjaśnił alberht. :)

  7. Super wpis, dzięki Riddle.

  8. Ad. 1.
    Niestety wcześniej głowna joggera nie akceptowała <p>. Pamiętam jak pisałysmy z Hexe pierwszego posta na meeting.jogger.pl. Hexuś napisała treść wstawiając <p></p> ale, na głownej zrobiła się z tego jedna wielka masa tekstu. Dlatego trzeba było to poprawić i powstawiać <br/>, żeby ten później przyklejony na głownej wpis wygladała jako tako. Nie należy się więc dziwić, że <br/> jest nadal na joggach nadużywane ;p

  9. Całkowita racja :) Podobnie jak większy rozmiar <b> prawda? No ale ciemne wieki mamy już za sobą, warto więc pisać dobrze. :P

    Teraz jeszcze tylko trzeba poprosić Sparrowa o poprawkę, żeby <blockquote> główna honorowała jak dawniej.

  10. Z tego co wiem to "zakańczając" to nie jest poprawna forma. Powinieneś raczej użyć "Kończąc", albo "Na zakończenie".

  11. [Riddle]: „I jeszcze rada niezwiązana ze mną, jako że nie miałem jeszcze okazji jej zastosować w praktyce. Otóż jeśli wstawiasz jakieś media (film z Google Video, YouTube, podcast) to zawsze dodaj link do źródła albo downloadu. Streaming nie jest najlepszym pomysłem dla wolniejszych łącz (i wolniejszych komputerów).”

    W przypadku YouTube i Opery jest to obowiązkowe, oryginalnie osadzony odtwarzacz nie pracuje z nią zbyt poprawnie, a dokładniej w ogóle. ;)

  12. A ja mam tylko jedną radę/uwagę odnośnie tego jak pisać: krócej.

    Nie tylko tutaj, ale mam czasem wrażenie, że treść notki dałoby się spokojnie upakować w połowie użytego tekstu.

    A odnośnie uwag znacznikowych frustruje mnie zakochanie ludzi w otagowywaniu skrótów w rodzaju XHTML, czy PHP. Jakbym zobaczył skrót WNBWGKWO byłbym ciekaw co oznacza, a tak ... sztuka dla sztuki?

  13. Chcę tylko powiedzieć dwie rzeczy:
    a) 'wspomniałem', 'masę', 'mądrych', 'słów' to też nie są dobre treści dla linków. Wyobraź sobie, że ja teraz zrobię 'list all links' i dostane takie oderwane od kontekstu słowa. Swoją drogą sam sobie zaprzeczasz pisząc o nieużywaniu 'kliknij tutaj', a ja i tak muszę patrzeć gdzie się znajdę po kliknięciu, a to jest bardzo ważne, jak nie najważniejsze. Mogłeś zrobić tak: 'wspomniałem we [a]wpisie 'kliknij tutaj - zaraz Internetu[/a]', 'powiedziano masę mądrych słów w [a]artykule englebegle[/a] itp.
    b) musiałem w Kasi edytować komentarz, bo przy Twoim ogromnym usability, brakło dostępności i mam białe litery na biało-kremowym tle [czyżbyś zapomniał o http://www.w3.org/QA/Tips/color ?].
    Myślałem, że już się nadajesz na 'eksperta' jednak Ci jeszcze dużo brakuje.

  14. Chyba są na świecie ludzie, co nie wiedzią co znaczy XHTML albo PHP. A to rozwinięcie skrótu np. na końcu to chyba żartem było :)

  15. Najważniejsze zdanie jest tutaj:
    "Otóż to *jak* piszesz posty na bloga tak naprawdę nie ma wielkiego znaczenia, liczy się wszakże treść. "

    NIE wyobrażam sobie, abym przygotowując nowe artykuły miał myśleć o akapitach, floatach, overflowach i paddingach. Akapity system blogowy wstawia sam, a inne parametry powinny być już ściśle zdefiniowane w ustawieniach szablonu, a dla mnie oznaczać *co najwyżej* dodanie do obrazka określonej klasy.

    <blockquote title="wiem ze nie dziala, artykułu na temat formatowania komentarzy się nie doczekamy?"> I jak nowoczesny człowiek, używający Internetu, znający lepszą stronę blogów może nie rozumieć słów „link, update, must, design, layout”?</blockquote>

    Well, znajomość tych słów nie oznacza, ze musimy je zawsze wybierać, mając polskie odpowiedniki. Z drugiej strony zawsze możesz się zdecydować na pisanie po angielsku. :-)

  16. Nic dodać nic ująć. Świetny post przydadnty dla początkujących.

  17. "Wyżej wymieniony punkt jest tzw. must"

    Riddle, daj spokój, na "tzw. must" istnieje sporo polskich odpowiedników doskonale oddających znaczenie. Poza tym chyba źle użyłeś "must" w tym kontekście, przynajmniej mi się to gryzie brzmieniowo - zamieniłbym "jest" na "to".

    Angielskojęzyczne słówka są potrzebne, ale nie przeginaj i nie tłumacz się potem głupio, że nie możesz znaleźć odpowiednika w ojczystym języku.

  18. Według mnie również słowo "Zakańczając" można spokojnie wymienić na "Kończąc" ;)

  19. Jeśli chodzi i ImageShack, to polecałbym kasowanie "target=blank" z kopiowanego kodu :)

  20. To może jeszcze jedna sprawa która mnie czasami (jak mi się nudzi :P) nurtuje:
    jaki uzywac target= i od czego to niby miałoby zależeć :)

  21. daromar: nie używać. Pozwól użytkownikowi albo jego przeglądarce wybrać gdzie ma się otworzyć zasób por danym adresem.

  22. [Riddle]: „Można ściągnąć plik Flash Video (flv) na dysk (ja tak robię - Keepvid.com rulez) i obejrzeć za pomocą darmowych playerów albo przekonwertować na avi / mpeg.”

    Jest rozszerzenie do Mozilli i FF o nazwie VideoDownloader - można sobie ściągnąć filmy z GV i YT w dowolnym formacie (avi, mpg i flv chyba).

  23. Proponuję teraz napisać artykuł o pisaniu treści -- prawidłowej odmianie, unikaniu formy rozkazującej, stosowaniu interpunkcji.

    Ad 4. To się stosuje do tego wpisu między innymi -- wyciągnąłeś strongiem zupełnie przypadkowe wyrazy. Popatrz na punkt siódmy -- wygląda jak kolorowa sieczka.

    Przy okazji -- "emphasis" i "strong emphasis" to po polsku "nacisk" i "silny nacisk." Pewnie dlatego u ciebie wyróżnione napisy są prawie koloru tła, a silnie wyróżnione wyglądają jak linki?

    Ad 6. Nie bardzo wiem, jak obrazki miałyby "opływać tekst." Pozaginają się i otoczą akapit? ;)

  24. Patrys: 6, racja. 4, możliwe, ale niezupełnie.
    I przypomnę, że sam używasz trybu rozkazującego w co drugim poście o standardach itepe. ;) Gdzieś czytałem (rtfm.killfile.pl?) że tryb rozkazujący nie znaczy, że coś ma być zrobione, jest po prostu uproszczeniem wypowiedzi. Do tego napisałem w zakończeniu parę słów, nie widać?

    Nivertius: Masz rację, plik stylów był w starej wersji. Kiedyś o tym mi napisał Zakrn i poprawiłem, potem nadpisałem i było źle. Przepraszam.

    Podlinkowanie w ten sposób artów jak mówisz byłoby okej, gdybym nie użył title="", nie sądzisz?

    Angielskie słowa będą i trudno. Znam front purystów językowych (tych superpoważnych i tych mniej), ale mało się nim przejmuję… angielski ma masę słów nowoczesnych, prostych i bardzo zrozumiałych.

    Robert Drózd: Jasne, że nie. Tylko gdy o tym pamiętasz formatując tekst (oprócz akapitów - o tym pamięta WP w odróżnieniu od np.: Joggera) to potem łatwiej jest nim zarządzać. Jak wstawiałem prawie automatycznie do obrazków style="float: left; margin-right: 1em" i teraz mam sieczkę.

    Bartini: Pewnie masz rację, dzięki.

  25. " angielski ma masę słów nowoczesnych, prostych i bardzo zrozumiałych."

    Polski również, ale żeby napisać w nim coś "nowocześnie, prosto i bardzo zrozumiale" trzeba się trochę wysilić, poszukać i nierzadko poczytać coś więcej niż gazetę.

    Znajomość frontu purystów językowych przydaje się, gdy masz do czynienia z jednym z jego przedstawicieli, ja natomiast pragnę zdrowego podejścia do języka polskiego w sieci i dalej uważam, że słówko "must" można zastąpić w tym kontekście np. słowem "mus" ;)

  26. Można. Poprawiłem. :) I nie generalizuj, że jak ktoś używa angielszczyzny na „techblogu” to czyta tylko program telewizyjny. ;)

  27. Mimo wszystko uważam, że title nie wystarcza. Powinienem na pierwszy rzut oka widzieć co jest pod linkiem. Ja wiem, że to 'fajnie wygląda' ale lepiej napisać dokładnie nazwy stron znajdujących się pod linkiem.

  28. Zgadzam się z poprzednikami. Treść artykułu bardzo ciekawa, ale forma jej przekazania pozostawia wiele dożyczenia.

    Najbardziej kompromitujące jest umiejscowienie odnośników w zdaniu "Powiedziano masę mądrych słów" (patrz: komentarz Nivertiusa). To ma być przykład poprawnego "linkowania"?

    Poza tym bardzo nie podobają mi się wyróżnienia jakie stosujesz w tekście - na pierwszy rzut oka wyglądają jak odnośniki (w trakcie czytania kilka razy złapałem się na tym, że chciałem w nie kilknąć).

    Wydaje mi się, że trochę przesadziłeś z tym ABBRem w ostatnim zdaniu posta. Jeżeli jesteś już tak przesadnie szczegółowy (i wyjaśniasz co oznacza skrót "np."), to badź też konsekwentny - w drugim zdaniu posta nie ma wyjaśnienia co znaczy tajemniczy skrót HTML ;)

  29. Odniosę się do słów Nivertiusa. Punkt 10.5 specyfikacji WCAG 1.0 mówi:

    "Until user agents (including assistive technologies) render adjacent links distinctly, include non-link, printable characters (surrounded by spaces) between adjacent links."

    Tu po polsku: http://akson.sgh.waw.pl/~sm31682/wai/checklist.html

  30. Riddle: Napisz coś proszę o semantyce kodu na blogu ogólnie.

  31. W jednym punkcie znalazłem coś o czym nie wiedziałem i myślę że przetestuję tą radę - poza tym jednym "kwiatkiem" resztę stosuję jako "zdroworozsądkową normę pisania w HTML" ;)

    Bardzo dobry tekst.

  32. Chyba mała literówka (?): sformuowaniem --> sformułowaniem.

    Ładnie to wszystko spisałeś, podoba mi się.

    Oczywiście, mogłoby być krócej, oczywiście mogłoby być bardziej po polsku, ale umówmy się – w obecnych czasach angielski króluje dookoła i w pewnych kręgach po prostu używa się na codzień sformułowań typu layout czy design. Layout nie jest tylko układem strony, jak to ktoś powyżej przetłumaczył, obejmuje on znacznie więcej. Układ strony to właściwie co? Format strony? Rozmiary? Rozłożenie tekstu na stronie? Formatowanie? Wybrane fonty?

    Oczywiście, Riddle, że pisząc rady dla blogowiczów powinieneś przede wszystkim zwrócić uwagę na to, jak stosujesz je u siebie. I na pewno linkowanie typu „Powiedziano masę mądrych słów [...]” jest zupełnie bez sensu, szczególnie, że trzeba się mocno wpatrywać, żeby zobaczyć, że pod tym tekstem są trzy linki, a nie jeden.

    No i jak wiele osób mam nadzieję, że opis skrótu „np.” był tylko żartem, szczególnie, że nawet „RSS” nie rozwinąłeś.

    Z drugiej strony jestem zdania, że jeśli choć jedna osoba zadaje sobie pytanie, czy to jest żart, to żart nie jest dobry (bo nie jest oczywisty).

  33. Ok, poddaję się z tymi trzema linkami - jeśli tyle osób pisze, że źle / nie za dobrze, to coś w tym musi być. :)

    Dzięki za komentarz, poprawiłem też tą literówkę i wymazałem „żart”. ;)

  34. Bardzo dobry wpis.

    Ciekawe co byś mi poradził na problem który sobie wygenerowałem przed chwilą na joggerku. Szukam sposobu aby ubić reklamy AdSense z jednej podstrony ;]

  35. Fajny tekst, ale mam kilka uwag.
    1. Uzupełnienie: <p> oznacza akapit (jak Enter w Wordzie), <br> oznacza przejście do nowego wiersza (jak Ctrl+Enter w Wordzie). Problem z dużą ilością znaczników <br> w sieci wynika pewno ze złych przyzwyczajeń z Worda :(
    5. "Obrazki czy zdjęcia powinno się otaczać dodatkowym divem z klasą"
    Po co, jeśli ktoś chce wstawić sam obrazek - bez podpisu, ma tworzyć dodatkowe div? Równie dobrze możnaby polecić tworzenie dla każdego obrazka kod: <table><tr><td> i </td></tr></table>. Moim zdaniem to niepotrzebne. Jak zdjęcie okaże się za duże, można mu nadać odpowiedni rozmiar za pomocą stylów.
    6. "Proste klasy jak left, right czy block pomogą zapanować nad treścią z poziomu CSS."
    Nie powinno się tworzyć klas typu: .left {float: left}, bo pewnego dnia zmienisz layout (albo dodasz alternatywny) i okaże się, że będziesz chiał mieć obrazki z drugiej strony i powstaną kwiatki w stylu: .left {float: right} - można się pogubić. ;)

  36. Witam!
    Od niedawna śledzę tego bloga. Podoba mi się w miarę przejrzysty tekst gdyż nie jestem ekspertem od technologii. Dlatego też mam pytanie/prośbę.
    Czy dużo pracy kosztowałoby Cię zilustrowanie opisanych punktów przykłądami. Dla niefachowców do duże ułatwienie.

    Serdecznie pozdrawiam

  37. Popieram przedmówcę o tych przykładach. Bez przykładów to tekst nadaje się do krytyki dla specjalistów, a ludzie nieznający się nieiwele zyskują.

  38. @riddle
    Fajny artykuł.
    Mógłbyś dodać jakieś przemyślenia/porady dotyczące umieszczania kodu we wpisach.

  39. Bulterier 39 06 czerwca 2006, 13:20

    Hi riddle dopiero teraz znalazlem twojego bloga. Sorry ze offtopic ale mozesz podac jakiegos linka gdzie poczytam jak zrobic takie cos jak sie dzieje po kliknieciu na czytaj dalej na twojej stronie?
    Ciekawi mnie jak zrobic taki trick. Tzn jakies linki gdzie o tym poczytam.

  40. Bulterier:

    http://prototype.conio.net/
    http://blog.elksoft.pl/wp-content/prototype.js.pl.html
    http://script.aculo.us/


    walth, tinyger: No ale co tu opisywać dalej? :) Po prostu śledźcie ludzi, którzy coś publikują (blogi głównie) i podglądajcie kod wpisów. Owszem, może i by się przydał spis znaczników i ich poprawnego użycia, ale to dość długi temat. Do tego nudny bez szerokich opisów i wielu przykładów. Może kiedyś.

  41. king_pest 41 15 czerwca 2006, 20:21

    Riddle, bardzo ciekawy artykuł. wielkie dzięki.

  42. Spoksik :D:D:D:D:D:D

  43. reod's homepage 43 15 lipca 2006, 11:20

    Chciałbym uświadomić wszystkich blogerów, że to w jaki sposób przedstawiają treść na swoich blogach jest ważne. Oczywiscie - nie każdy bloger musi znać xhtml, ale znajomość podstawowych znaczników jest mocno zalecana. Nie chcę mówić t...

    trackback od reod's homepage: Krótka lekcja xhtml dla blogerów
    http://reod.ovh.org/home/index.php/2006/07/14/krotka-lekcja-xhtml-dla-blogerow/

  44. Ciekawy tekst. Zawsze się człowiek czegoś nowego nauczy :)

  45. „Możesz dodawać opcjonalny atrybut datetime z datą/godziną zmian i wyświetlać go za pomocą generowanej treści albo JavaScript dla starszych przeglądarek.”

    Jak to zrobić bez użycia JavaScript? Jedyne co mi przychodzi na myśl to jakieś XSLT…

  46. jak pisać kategorie na blogu?

  47. Witam

    A ja kupiłem sobie ebooka - jak pisac blogi.
    Fajna sprawa. Polecam:
    http://remont-malowanie.zlotemysli.pl/czytajbook.php

    Pozdrawiam

  48. Ups...

    No tak - mam teraz remont w domu i linki mi się pomieszały.
    Oto odpowiedni link:
    http://blogi.zlotemysli.pl/czytajbook.php

    Pozdrawiam

    P.S.
    A o malowaniu też możecie sobie poczytać. :-)

  49. Anna Ziutka 49 05 kwietnia 2007, 15:38

    Dupa =)

  50. Pozostaje się tylko wprowadzić w życie te porady :]. Większość faktycznie bardzo trafna.

  51. Niewiem jak dodawać obrazki na mojego bloga mój blog to www.inusia-world-konkursy.blog.onet.pl i poczta bella77@onet.eu kto wie jak to trzeba robic prosze o szybki kontakt i jeszcze podam gg 885236

  52. Mam dla Ciebie dobrą radę: pisz więcej na ten temat, piszesz mądrze i wartościowo.

  53. Witam !!!!!! mam bloga i nie umiem dodać filmiku z youtube do mojego bloga i nie wie jak to zrobić chociaż jestem zalogowana .
    Proszę o pomoc . Dzoękuję

  54. tuptusek 54 19 lutego 2008, 16:12

    to jest głupi i nudny blog.Żeby go przeczytać trzeb stracić ze 100 lat

  55. gościu słuchaj twój blog to kompletna masakra ja ci to mówie jestem specialistą od blogów.zgadzam się z osobą która napisała że jest nudny i kompletnie bez gustu.pozdrowienia życzę ci nowego lepszego bloga nara

  56. ja nchce sie nauczyć tylko angielskiego

Dodaj komentarz

Do formatowania komentarzy używaj Textile (HTML nie działa). Szczególnie jeśli wklejasz większe fragmenty kodu. W razie niepewności użyj podglądu komentarza.

Wypowiedzi obraźliwe, infantylne oraz nie na temat będą moderowane – pisząc postaraj się zwiększyć wartość dyskusji.

Komentarze nie służą do wysyłania wiadomości albo informowania o błędach, itd. Chcesz coś mi napisać – skontaktuj się.