Perfection or Vanity

Project: Terminated

Blog nie jest już dalej prowadzony ani aktualizowany. Mimo tego, wpisy i komentarze są dalej dostępne. Możesz przeczytać pożegnalny wpis albo przejść do archiwum.

Przez ostatnie dwa tygodnie w czasie wolnym klikałem nowego bloga i oto jest. Kompletnie nowy design, nowy kod i nowe możliwości. Postawiłem na świeżość płynącą z tego zestawu kolorystycznego i użytej grafiki. Mi podoba się bardzo, mam nadzieję że Wam również przypadnie do gustu.

Na początku chciałem zrobić całe drzewo, kilkanaście kartek zarysowanych jest projektami z najróżniejszymi pniami, gałęziami i liścmi - ale stwierdziłem że to nie wystawa obrazów tylko blog. Dlatego też na początku pchnięty w stronę drzewka i zainspirowany (myślę, że w tym przypadku można tego słowa używać bez obaw) designem Joshuaink, postanowiłem skończyć na czymś takim.

Nowy blog ma wiele usprawnień, między innymi trochę Ajaxa, z którego być może właśnie skorzystaliście. Największe usprawienia przeszły komentarze - mamy teraz podgląd aktualnie pisanego oraz możliwość odpowiadania autorowi i cytowania fragmentu komentarza. Z innych rzeczy uruchamianych JavaScriptem pozostał stary dobry Miniblog oraz Delicje, teraz wyeksponowane - może się komuś przydadzą. Użytkownicy Firefoksa i Internet Explorera poczują kopa w stosunku do Operowców - użyłem wspomnianego dawno sposobu na przyśpieszenie ładowania.

Podgląd designu w wersji 6

Obrazki nie należą do najlżejszych, ale stwierdziłem dwie rzeczy - jeśli ktoś jest tutaj przypadkiem (z Google) to szuka informacji, a obrazki ładują się w tle i ich brak nie przeszkadza w czytaniu. Jeśli natomiast zagląda tutaj co jakiś czas (jest czytelnikiem powiedzmy), to ma je w cache, podobnie jak pliki .js. W sumie nie przewiduję, aby poza pierwszą wizytą strona ładowała się długo.

Największą zmianą jest stopka - Nbw zwrócił między innymi mi, uwagę na bardzo ciekawe, pomysłowe i użyteczne rozwiązanie na zapaskudzony sidebar. Bardzo dobrze opisał to Derek Powazek - jeśli ktoś znajduje się na końcu strony, to znaczy że jest najbardziej zainteresowany co może znaleźć dalej. Tutaj musiałem rozwiązać jakoś kwestię dostępu do archiwum - na starym szablonie należało wykonać 5 niełatwych klików, przewijając dwukrotnie stronę.

Jeśli o dostępność chodzi - muszę jeszcze popracować nad menu z kategoriami wpisu gdy nie działa JavaScript oraz linkami przejścia do menu / footera. Plus mniejsze poprawki stylów inline i różnych onclicków jeśli jest to warte swojej ceny. Pozostaje także edytować oświadczenie o dostępności.

Usprawnieniem które odczują posiadacze rozdzielczości większych jak 1024px jest max-width. Szablon również dopasowuje się do 800x600 - wbrew pozorom takie ankiety nie są bezużyteczne, dlatego dziękuję tym którzy się wypowiedzieli. Testowałem go na Firefoksie 1.5, IE 6.0 i Operze 8.5 (dla której nawet workaround dla braku paddingu w searchu zrobiłem :>) - wszędzie działa prawie identycznie. Pokuszę się dlatego o stwierdzenie, że odznaki "Too Cool For IE" są objawem lenistwa… nawet jeśli czymś uzasadnionego.

Zrezygowałem również z bloku linków do blogów, zastępując je jednym wpisem. Niedługo też pojawi się tak zwany Colophon i może nawet pokuszę się napisać jak parę rzeczy tutaj działa. Tak czy inaczej - design ten i kod jest wyznacznikiem moich umiejętności na dzień dzisiejszy - mam nadzieję że się podoba i jest użytecznie. Wszelkie błędy zgłaszajcie, proszę. :)

Informacje i hiperłącza

Blog o projektowaniu zgodnych ze standardami stron internetowych.

Praktyczne przykłady, sztuczki CSS, sposoby obchodzenia błędów przeglądarek, lekki i nieinwazyjny JavaScript, użyteczny design, dostępność i skrypty użytkownika.

RSS

Informacje o wpisie

Napisał riddle 04 maja 2006 o 22:32

Kategorie: Design, Moje dzieła, Strony WWW

Dodaj do:

Wpisy archiwalne

Archiwum miesięczne

Dzięki!

Dodaj bloga do Technorati Favorites Dodaj bloga do Del.icio.us Blog należy do sieci 10przykazań.com

  1. 1st :P
    bardzo ladny szablon, zielonka całkiem elegancka

  2. Szkoda, że te kolory wypalają mi oczy q:.

  3. łał... ( coś bardziej konstruktywnego może nieco później jak pozbieram szczękę z podłogi ;) )

  4. cytowanie innego komentarza nie dziala.

  5. Image na górze leciutko kłuje w oczy gdyż wydaje się rozmazany, ale oprócz tego świetny szablon :D

  6. o matko :D
    bardzo ładne, gratuluję umiejętności i cierpliwości.. ja mimo szczerych chęci tego drugiego do css'a nie posiadam. W każdym razie - konkretny kawał konkretnej roboty ;)

  7. D4rky:
    "cytowanie innego komentarza nie dziala."
    Mi działa, ale trudno sie tekst do cytowania zaznacza. (spowodowane zapewne nieumiejętnościami manualnymi xD)

  8. Zgodzę się z Peresem, pierwsze wrażenie jest cokolwiek szokujące. ;-) Ale dobrze jest, czytelnie i w ogóle. I nie ładowało się szczególnie długo (Konqueror).

  9. Bardzo ładnie :) I nawet wytycznie robią wrażenie -). A faktycznie nie dział funkcja 'cytuj'

  10. "Mi działa, ale trudno sie tekst do cytowania zaznacza. (spowodowane zapewne nieumiejętnościami manualnymi xD)"
    a wiec taaak sie to uzywa :P

  11. Jaka przeglądarka? I zaznaczyliście to co chcecie cytować?

  12. No faktycznie! Trzeba zaznaczyć.

  13. Ładne to, takie wiosenne i przypomina sielankę. Oczywiście coś mi nie pasuje, czyli czerwony. Ale to dlatego, że musi coś niepasować.

  14. Na pewno wypracowany, ale strasznie bije po oczach ten zielony :)

  15. Że zacytuję moją panią od informatyki "strasznie oczojebny ten zielony" ;)

  16. Jestem na tak :D

  17. Powered by rollyo jest źle podlinkowany.

  18. oczojebny z wodotryskami...
    ale ja sie nie znam, nie?? :)

  19. Nie podoba mi sie - stary byl znacznie lepszy moim zdaniem. Brakuje mi menu z prawej z archiwum i kategoriami. Po za tym kolory jak ktos juz napisal - wypalaja oczy ;)

  20. Nikt nie wspomniał, że ten zielony dotyczny generalnie użytkowników monitorów LCD, niestety, ale po kilku dłuższych chwilach wypala oczy. Na CRT jest już jakoś subtelniej. Poza tym IMHO te krzaczki przy każdym komentarzu trochę drażnią.
    No offence, tylko wyrażam swoje zdanie.
    Ale tak czy inaczej, nie wiem czemu mi to cały czas nie pasuje, ta biel itd... gdzie ten riddle który kochał ciemne dizajny, hmm... ? :)

  21. A teraz to co wyłapałem -
    Łącze do komentowania wpisu otwiera się w nowym oknie, co jest dosyć niewygodne według mnie.
    Skróty klawiszowe:
    # Klawisz A - Zakładka „Archiwum”
    # Klawisz B - Zakładka „Blogroll”
    # Klawisz O - Zakładka „O stronie”
    # Klawisz L - Zakładka „Hiperłącza”
    # Klawisz P - Zakładka „Opcje”
    nie działają (a Alt+P otwiera menu Plik). Uzywam firefoxa.
    No i jeszcze strona nie validuje się, ale to drobne błędy.

  22. Bardzo mi się podoba :)
    Chociaż przyzwyczaiłem się do starego :)

  23. Oświadczenie o dostępności jest przeterminowane. I mi nic się nie otwiera w nowym oknie, nie jestem okrutny żeby jakieś targety wstawiać. :-)

  24. > "Too Cool For IE" są objawem lenistwa…

    Lub braku możliwości uruchomienia IE, żeby stronę na nim potestować ;-)

    Kolorystyka mi się podoba, bardzo optymistyczna :-) A krzaki koło komentarzy są denerwujące, bo się powtarzają. Jakby tak jakiś element losowości wprowadzić?

  25. Idzie wiosna idzie naaaam... idzie wiosna... idzie...

  26. "Pokuszę się dlatego o stwierdzenie, że odznaki "Too Cool For IE" są objawem lenistwa"

    Zależy od stopnia skomplikowania designu. Obecny nie jest szczytem skomplikowania...

  27. Po przeczytaniu wpisu nbw myślę sobie w wannie: Cholera, przerobie sobie chyba szablon i wsadze sidebar w stopke. Wychodzę z kompieli, patrze a tu i Riddla nowy design :D.

    Niestety, ale pierwsze co zrobiłem wchodząc tutaj to AdBlockowałem obrazek na topie - wolę jeszcze jakiś czas pochodzić bez okularów.

  28. http://9rules.com/en/browse/featured/archive/91/

    idziesz w ślad za nimi? :]

  29. A mnie te kolory nie rażą, ba, nawet mi się podobają. Na LCD.

  30. Zamysł miałem podobny - co opisałem w poście. Jednak sam design ma jakieś dwa tygodnie, a nie cztery dni - ile liczą CSS Reboots. :)

  31. Bardzo fajnie Ci "to" wyszło :)

  32. Wygląda bardzo fajnie - po zablokowaniu całej grafiki. Jeszcze tylko różowy irytuje. Ale nie tak bardzo, jak skrypt JS od podglądu komentarza. Poprzednie zdanie skończyłem pisać jakieś pół minuty temu, ale się jeszcze ostatnie literki pojawiają.

  33. Jeden wielki minus za logo.
    Gdzie to logo, albo chociaż adres bloga w nagłówku?

  34. Wg mnie tekst linków rss oraz powiatanie na górze "na wstępie, witaj" mają za mały rozmiar. Poza tym stopka ( o prawach autorskich ) jest mało wyraźna na białym tle. Bardzo mało wyraźna.

  35. Wyszło fajnie, ale spodziewałem się większych 'fajerwerków' ;) Dobry, przejrzysty szablon. Troche czasu, minie zanim się do niego przyzwyczaje...

  36. Wiem, że ten komentarz zaraz zostanie skasowany, a ja zablokowany, ale nie mogę się powstrzymać od wyrażenia swego zdania:

    Moim zdaniem, przy pierwszym wejściu na tego bloga trudno się zorientować gdzie się jest. Na górze, zamiast nagłówka, wskazującego jednoznacznie, że ta strona to "Riddle's Jogger" znajduje się nic nie mówiący wzorek, który chwilami przypomina zielone rozwolnienie. Dopiero dokładne prześledzenie strony wzrokiem wskazuje, co to za strona.

    Mógłbym się przyczepić także do umiejscowienia archiwum i kategorii, ale to zapewne tylko kwestia mojego przyzwyczajenia. Kwestią mojego gustu jest też całokształt dizajnu, który jest po prostu "wypasiony". Osobiście wolę proste dizajny, ale o gustach się nie dyskutuje.

    P.S. Na wszelki wypadek zapisałem ten komentarz u siebie w notatkach w przeglądarce.

  37. Kiedyś takie fejdy i rozwijania to by były super l33t, teraz ludziki biorą skriptakjulołs i w minutkę je robią. ;-)

    Tak, podgląd komentarza jest wkurzający.

    Poza tym nieźle.

  38. Hmm, tak wolne działanie podglądu komentarza nie było zamierzone - gdy go pisałem, oparłem się na założeniu, że JS jest szybki więc nie będzie wielkich opóźnień. Mam pytanie - czy na blogu Gandalfa na przykład też Wam wszystko zwalnia? W sumie mam parę repleace'ów na komentarzu, żeby było widać że nie da się HTMLa wstawiać. Czy wszyscy mają takie lagi, czy to może zależy od jakiegoś czynnika? Może to Linux?

  39. Na minus:
    - "łączka" na na szczycie strony. Ni to kwiatki, nie to listki... ciaptaki takie (to zdecydowanie najwiekszy ninus);
    - "na wstępie, witaj" - jak rzucałem takimi tekstami w wypracowaniach licealnych, polonistka biła mnie linijką po rękach;
    - "snobistycznie" - zbyt pretensjonalne jak na Riddla (chodzi o sam wyraz, a nie stosowność umieszczenia "10" i licznika);
    - powtarzające się identyczne "krzaczki" przy komentarzach;
    - menu kategorii - to ewidentne utrudnienie (wymusza kolejne kliknięcie), zbędny bajer.

    Na plus
    + ciekawe i ładnie dobrane kolory;
    + odczuwalna wizualna lekkość strony, motyw naturalny;
    + trawka na dole.

    Ogólnie - mi się podoba.

  40. U mnie działa szybko, więc to nie wina Lunuksa, nie wiem nawet skąd taki dziwny pomysł...;|
    (Używam najnowszej wersji ff.)

  41. Osobiście w pierwszej kolejności doznałem szoku. Wiedziałem, że planowany jest nowy design, ale nie przypuszczałem, że będzie tak wyglądał. Spodziewałem się czegoś bardziej w stronę wszelkich stron technicznych skierowanego, ale też jest ładnie. Bynajmniej mi nie przeszkadza ani top ani stopka, zresztą "sidebar w stopce" wydaje się bardzo interesującym pomysłem. Co do skryptu do podglądu - nie jest co prawda tak tragicznie, jak pisze Patrys, ale fakt, że spowalnia pojawianie się kolejnych wklepywanych literek :). Osobiście zrobiłbym to bardziej na zasadzie jakiegoś przycisku pokazującego podgląd, a nie aktualizacji po każdym wciśnięciu klawisza. Ale pewnie się czepiam ;).

  42. Lansiarski tekst przy zdjęciu na dole, nawet ja nie jestem na tyle próżny żeby tak o sobie pisać.

    A tak ogolnie to partia zielonych byłaby dumna z takiego designu.

  43. "tak wolne działanie komentarza nie było zamierzone - gdy go pisałem, oparłem się na założeniu, że JS jest szybki więc nie będzie wielkich opóźnień."

    Ja pracuję i piszę ten komentarz korzystając z Linuksa, Firefox 1.5.0.3 - nic nie zwalnia, podgląd komentarza działa szybko i sprawnie.

  44. Jest okej.

  45. Te zielone szlaczki na górze wyglądają jak rozjechana żaba :D

  46. dla mnie wrzucenie kategorii w stopke jest raczej utrudnieniem...

  47. Super. Poprzedni całkowicie mi się nie podobał choć widać było, że jest przemyślany i funkcjonalny. Może po prostu ta kolorystyka i ujęcie szczegółów lepiej wypada na matrycy lapciaka?

  48. zielony definitywnie wali po galach a pisanie o sobie w trzeciej osobie (a do tego w taki sposob) jest imho nie na miejscu, ale za to bardzo dla Cie typowe ;>

    poza tym powtorze zdanie wiekszosci z komentujacych dot. krzaczkow i wolno dzialajacego textboxa.

    z grubsza przyjemnie, tylko szkoda, ze calosc jest mniej stonowana (kolorystycznie i merytorycznie).

  49. to *cos* na gorze jest co najmniej smieszne - poza tym czyms jest dobrze (:

  50. Dosyć ciekawy dizajn. A co do tego podglądu komenta. Znaki tam pojawiają się (przynajmniej u mnie) po wyciśnięciu klawisza. Znaczy się dopóki trzymam klawisz to się nic nie dzieje w podglądzie ale jak go puszczę to się pojawią literki ;-)

  51. Pisząc normalnie komentarz nie widzę spowolnień, ale to przy autoskalowaniu częstotliwości procesora. Natomiast po wymuszeniu w notebooku częstotliwości proca na 400MHz (najwolniejsza) czuć spowolnienia i to bardzo irytujące. To pod GNU+Linuksem pod Firefoksem. Strach pomyśleć, co mogą mieć niektórzy z Centrino, gdzie procesor da się spowolnić do 100MHz ;-)

    Konqueror działa wyraźnie szybciej i da się już na nim pisać normalnie komentarz (wciąż przy 400MHz). A Opera to w ogóle wszystkich na głowę bije i pod nią pisanie działa bez zarzutu.

  52. Dla mnie trochę za małe marginesy między elementami i trochę się gubię wzrokiem po tym. Dlatego albo to trochę bardziej rozciągnąć, albo może więcej linii oddzielających?

    No... i obowiązkowo tytuł w <h1 /> w topie uwidocznić. Dół strony prezentuje się jakoś czytelniej i ładniej niż góra.

    Ogólnie na plus. I dodam, że u mnie (XP SP2, Opera 9 B1) Podgląd działa fajnie i szybko, ale czy on faktycznie potrzeby jest?

  53. Jeszcze jedno: Riddle ─ „+” za to, że da się okno zwęzić nawet do 650px. Mam często i gęsto otwarty sidebar z zakładkami, downloadsami, itp. i wkurza kiedy na większości stron (m.in. na moim joggerze ;þ) pojawia się pasek na dole.

  54. wyszlo fajnie, nie powiem :). pewne drobne rzeczy mi nie odpowiadaja jak na przyklad mega margines miedzy sidebarem a trescia albo nieczytelne (nie wiele mi mowiace - nie zrozumiale bez przeczytania title) ikony i brak jakiegos naglowka, tytulu czy logo strony. fajna stopka ale z nierownymi kolumnami - czemu? moznaby wszystko bardzie porozdzielac kolorami - rozumiesz teraz wszystkie elementy projektu sa na bialym tle co nie pomaga w skupianiu uwagi uzytkownika na konkretnych rzeczach (czyt. wpisach/notkach) i rozprasza. ale jest niezle

    pozdro

  55. Bardzio fajny ten nowy design. Ja też powoli biorę się za swoje dzieło i też zacząłem korzystać z script.aculo.us. Super efekty tam są.

    Tylko wydaje mi się, że ten zielony ciut za bardzo wypala oczy :], ale może to kwestia przyzwyczajenia.

  56. Szczerze mówiąc szoku nie było. Wszedłem, zobaczyłem, pomyślałem "o, ładnie" (a przedtem jeszcze "pewnie Riddle zmienił szablon jak spałem i będzie ze 100 komentarzy" ;-)).

    Brakuje mi wyróżnienia <h1/>.
    Zielony oczu nie wypala (mam LCD!).
    Na Internet Explorerze 7b2 "dodaj komentarz" "wchodzi" nieco na pole do komentowania, poza tym nie widzę innych problemów (jeszcze).
    No i osobiście nie przepadam za stopkami rozbudowanymi, wolę sidebar i nadal mi w nim czegoś brakuje ;-)

    Ale ładnie tu teraz. Wiosna jakaś taka.

    I podgląd komentarza działa tak jak powinien.

  57. bardzo mnie się podoba. technicznie pewnie jest bez zarzutu ale ja się na technikach nie znam. od strony zaś wizualnej - yummy! :)

    gratulacje!

  58. Barwuś 58 05 maja 2006, 10:11

    Ja też chce takie możliwości! :P Tylko wiedza nie ta...
    czyli mi się podoba, świeżo wiosennie

  59. Już wyciąłeś pierwszy komentarz? Szybko...

  60. Fajnie, fajnie tylko strasznie jaskrawo, dobrze że mam monitor przyciemniony ;-)... o i widzę że podgląd się pojawił :-).

  61. Nie będę powtarzać tego, co już przedpiścy wymienili, więc ograniczę się do kilku rzeczy:
    – przeniesienie wszystkiego do stopki niekoniecznie mi się podoba – żeby dostać się do archiwum muszę przewinąć się przez wpis i komentarze. Ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia.
    – zieleń, w zamyśle wiosenna, przywodzi na myśl kamizelki patrolu policyjnego. ;) Poza tym nie bardzo widać czym jest ta zielona plama przy pierwszym kontakcie. Ot, dorwałeś się do pędzli w Photoshopie i zacząłeś bawić suwakami. ;) [Uwaga: nisko przelatująca ironia]
    – podobnie z „zieloną kupą” przy każdym komentarzu – ni to listki, ni to motylki. Za dużo tego.
    – piszesz o dostępności a wszystkie odnośniki masz w kolorze czerwonym. Wady wzroku związane z widzeniem tego koloru należą do najczęstszych (ponad 5% mężczyzn).

    Pozwoliłem sobie także zajrzeć pod maskę i… mam wrażenie, że zapomniałeś o kaskadowości CSS – poza tekstem wpisu prawie wszystkie znaczniki mają przypisane jakieś klasy. Ale to tak na marginesie.
    No i ten tekst o sobie stylizowany na notkę prasową. W sumie to Twój blog i masz prawo pisać co bądź, ale kreowanie siebie na specjalistę może być źle odebrane. Powinieneś zejść trochę niżej zanim staniesz się kimś pokroju »Eksperta« (odsyłam do archiwum Usenet).

    Poza tym raczej pozytywnie: w miarę przejrzyście i czytelnie.

  62. fajnie, podziwiam za wkład pracy, ale top zdecydowanie do zmiany, jak już ktoś rzekł, zielone rozwolnienie ;)
    dół wyszedł bardzo fajnie, ale ten top to naprawde jakas pomyłka ;)
    pzdr

  63. Fajny design! :]

  64. Generalnie, podoba mi się. Tylko te krzaczki- za bardzo rozmyte, żeby były liśćmi, za mało, żeby były po prostu nieokreślonymi wzorkami. I faktycznie- powinien być jakiś tytuł w nagłówku, a nie mała informacja schowana gdzieś po prawej.

  65. Mikołaj: Nie rozumiem? Dodałeś komentarz i się nie wyświetlił? Bo ja nic nie kasowałem… dopiero teraz wstałem.

    Tytuł strony jest w sidebarze, może go uwypuklę. Grafika jaka jest taka pozostanie. A karminowe linki - mają podkreślenie.

    Dzięki wszystkim za opinie.

  66. O, jeszcze zauważyłem 2 drobiazgi:
    – przy 1600x1200 na pełnym ekranie z lewej strony pojawia się link do Rollyo;
    – przy 800x600 prawa szpalta zostaje obcięta do połowy, przez co staje się bezużyteczna. OK, rozumiem, że tych z 800x600 jest u Ciebie niewiele, ale jak już ktoś koniecznie musi, to czemu chować mu poziomy suwak?

  67. Haha! Riddle lansuje sie moim kolorem :-)

    PB,NMSP

  68. Yano: To zapewne text-indent… i cóż… w 800x600 i mniejszych nie ma poziomego paska, a że to wszystko są procenty - wszystko jest mniejsze.

    Piko: Co to ma być, hmm? Nie skasuję przez wzgląd na wrażliwość pewnych osobników… poza tym obiecałem sobie że kasować będę przejawy agresji i spam, a nie głupoty. :>

  69. no cóż - podoba mi się.

  70. Tomek Szarecki 70 05 maja 2006, 13:04

    "Design (układ oraz elementy graficzne) jest moją własnością i nie może być reprodukowany bądź kopiowany bez mojej zgody."

    Znaczy układ na tej stronie może i tak, ale fotki źródłowe też robiłeś? Bo tak ogólnie to nie ma tu absolutnie nic nowatorskiego. Wszytsko gdzieś już było, lekkie podrasowanie kolorków tego nie zmieni. wobec tego ta notka zacytowana powyżej jest co najmniej dziwna.
    Wielu narzeka na podgląd - imo nie takie głupie, jednak powinno dać się wyłaczaći włączać, przy czym defaultowo wolałbym wyłączone. W 800x600 na przykład ten podgląd jest poza oknem i jedynie spowalnia całość. Pisac można normalnie, jednak widze że wszytsko reaguje wolniej zazwyczaj. (Mozilla na 3 GHz Athlonie z 2 GB ramu).
    Odniosę się jeszcze do notki na dole. Moim zdaniem powinieneś ją przeredagować albo usunąć, bo tak naprawdę poza kilkoma buzzami ona nic nie mówi a jedynie przypomina jakiś marketningowy bełkot. Nie jesteś nikim szerzej znanym, a ten sposób autopromocji, połaczony z tragicznym zdjęciem, narazi cięjedynie na drwiny, co zresztą już się stało o ile pamiętam. Na pseudomroczynch typów z tajemniczymi nickami lecą co najwyej czternastolatki, a nie sądzę żeby to był ani twój poziom ani target :)

  71. Gdzie masz tu fotki? Poza tym - tak, całość jest moim tworem.

  72. Owszem, dodałem. Brzmiał mniej więcej tak:

    "Stare błędy nie zostały poprawione, za to doszło sporo nowych. Nie wiem, po co robić redesign, skoro nie poprawia się rażących byków."

    Ponieważ nie chce mi się klepać epistoły, to tylko kilka:
    - oczoj...zjadliwa zieleń męczy oczy tylko odrobinę mniej, niż żółty;
    - jasnożółte podświetlenia są niewidoczne, ale zdążą zmęczyć oczy;
    - małe jasnoszare literki na białym tle to obciach dla profesjonalisty;
    - ikonki przy postach oraz komentarzach nic nie mówią, na dodatek giną w tym buszu;
    - brak sensownego nagłówka dla całości;
    - nie wiedzieć po co rozwijana kategoria;
    - zbyt wiele kategorii na dole i rozrośnięte archiwum;
    - captcha;
    - Twoje komentarze leżą, jeśli chodzi o czytelność;

    Gdybyś chciał u mnie zaliczyć przedmiot "dostępność i użyteczność stron WWW", to z tym layoutem byś oblał. Być może w przypływie dobrego humoru byłaby jakaś trója i to wszystko.

    Disclaimer: Ofkors to Twój blog i możesz na nim sobie zrobić nawet oczojebne zielone literki na oczojebnym żółtym tle.

  73. Riddle, świetny design i pomysł strony. Gratulacje.

    Faktycznie, mógłbyś deczko "przyciemnić" layout ;>

  74. Mikołaj: Stare błędy zostały poprawione w ogromnej większości, prześledź proszę podlinkowaną ankietę oraz pamiętny wpis pana kierownika o moim poprzednim designie.

  75. MariuszR 75 05 maja 2006, 13:36

    Niesety pierwsze wrażenie nowy design wywarł na mnie nie specjalne. Tej zieleni IMHO faktycznie za dużo, za bardzo przyciąga wzrok i w połączeniu z brakiem jakiejkolwiek nawigacji na górze strony powoduje dezorientację, wrażenie pogarsza jeszcze fakt że pod tekstem jest najpierw pusto i biało a dopiero po przewinięciu tak mniej więcej ekranu tekstu pojawia się stopka.

    Gdyby strona robiła tak dobre wrażenie jak ten fragment:

    http://www.wsinf.edu.pl/~mariuszr/tmp/riddle.png

    to było by super.

  76. Cytat na dziś:
    "Twoja książka jest dobra i oryginalna - z tym, że te części, które są dobre, nie są oryginalne, a te, które są oryginalne, nie są dobre." (Samuel Solomon)

  77. Całkiem ładnie. I podoba mi się połączenie zielonego z czerwonym. Całość jest teraz bardziej przejrzysta. Jednak brakuje tu jakiegokolwiek logo. Trochę irytujący jest też JS w formularzu. A co do przeniesienia archiwum i informacji na dół, to ja bardzo nie lubię tego typu rozwiązań.

    A, wytyczne są fajne :)

  78. Lista powyżej to tylko część zauważonych przeze mnie błędów *wizualnych*, wszystkich nie wymieniałem, bo mi szkoda czasu. Weź również pod uwagę, że do kodu strony w ogóle nie zaglądam.
    Poprawiłeś ogromną większość błędów? Być może, ja nadal widzę stado elementarnych baboli, których nie ma prawa popełniać ktoś uważający się za znawcę standardów i doświadczonego dizajnera.

    P.S. Mnie o postrzeganiu kolorów uczyli jakieś 20 lat temu, gdy tylko miałem plastykę w podstawówce. Ta wiedza nie jest tajemna i ukryta, podobnie jak cała sterta darmowych narzędzi do mierzenia kontrastu tekstu i tła. Możesz powiedzieć, czemu konsekwentnie olewasz uznane schematy i standardy oraz nie potrafisz używać choćby CCA? Jakiś nowy "trynd", czy tylko po raz kolejny chcesz udowodnić, że Ty zawsze pod prąd?

  79. Mój komentarz:
    Tekst - #45800A, tło - #F8FDF5
    Brightness Difference: (>= 125) = 153.685
    Colour Difference: (>= 500) = 539
    Are colours compliant? YES!

    http://www.snook.ca/technical/colour_contrast/colour.html

    Jedyne co wiem, że zrobiłem na przekór to jasnoszary.

  80. Piotrek, gratuluje nowego designu! Przyznam szczerze ze przyzwyczailem sie do tego starego. Pozwole sobie wtracic swoje trzy grosze..

    Uzytecznosc i dostepnosc to nie sa kategorie bezwzgledne. To ze sa wytyczne dotyczace doboru kolorow to nie znaczy ze trzeba sie ich caly czas trzymac. To samo mozna powiedziec o malych literkach, naglowkach i wszystkim innym. Prosze, nie mozna czemus odbierac uzasadnienia bo jest 'nie zgodne' ze standardami. Nawet jesli przyznam ze pare rzeczy jest meczacych to mowienie ze male jasne literki na bialym tle to 'hanba dla profesjonalisty' (Mikolaj) jest bezapelacyjnie nonsensem.

    Podoba mi sie design bo jest inny od miliona podobnych stron w necie (chociaz nie wszystko mi sie podoba), ktore pod przejedzonym szyldem dostepnosci i uzytecznosci i czy innych 'wytycznych' wygladaja jak jedna wielka szara masa.

    Co do notki na dole to przeciwnie do Tomka Szareckiego nie traktowal bym jej jako marketingowego belkotu. Nie trzeba byc nikim szerzej znanym aby sie nazwac freelance webdesigner. Czy to jest tylko zarezerwowane dla osob z bogatym portfolio? Po prostu zajecie jak kazde inne i wg mnie trzeba to tak traktowac.
    Ale fakt Piotrek ze zdjecie mozesz zmienic :)

    Na koniec fajnie ze idziesz do przodu bo tak trzeba, poza tym pisz dalej bo dobrze Ci to wychodzi.

    Pozdro,
    Michal

  81. nie podoba mi sie. sadze, ze stac cie na wiecej. to zielone w ogole tragiczne, a cala reszta typowa, tzn. spotkac mozna na wiekszosci blogow wiec bez rewelacji.

  82. czepialski 82 05 maja 2006, 14:28

    Straszna ta zieleń. Poza tym ja jestem trochę pogubiony w nawigacji, a wpisywanie komentarzy działa wolno. Poprzedni design podobał mi się naprawdę bardzo - teraz wymiękam... Przykro mi, ale kciuk idzie w dół.

  83. "Poza tym IMHO te krzaczki przy każdym komentarzu trochę drażnią. "

    A myślałem, że tylko ja to zauważyłem :). Co do krzaków, to tylko dół strony mi się podoba :P I jeszcze co do tej zakładki(?) z Kategorie. Fajnie by było, gdyby się zwijała jeśli klikne gdziekolwiek, a nie jedynie na nią. Taki detal, ale jednak mi przeszkadza. Chociaż z drugiej strony co kto lubi.

    I jeszcze roku przy postach mi brakuje. Bo dzien i godzina jest. Roku nie ma :P

  84. Specjalisto, weź z łaski swojej zainstaluj rozszerzenie CCA do Firefoksa i odpal wszystkie testy na swoim blogu. Jak zobaczysz liczbę błędów, to może zrozumiesz w czym rzecz.

    "Jedyne co wiem, że zrobiłem na przekór to jasnoszary."

    No i taki właśnie z Ciebie fachowiec...
    - h5;
    - numer komentarza;
    - wszystkie daty (wpisu, komentarzy ludzi, komentarzy Twoich, minibloga);
    - cały szereg kotwic i linków pomocnicznych;

    Następnym razem ciut więcej pokory...

  85. Cóś się pojawiło w tzw. międzyczasie i pozwolę sobie to skomentować...

    "Uzytecznosc i dostepnosc to nie sa kategorie bezwzgledne."
    Oczywiście, szczególnie na blogu kogoś, kto w opisie bloga wstawił "Standardy sieciowe, artykuły, webdesign,"

    "To ze sa wytyczne dotyczace doboru kolorow to nie znaczy ze trzeba sie ich caly czas trzymac."
    To, że są wytyczne dotyczące prowadzenia samochodu, nie oznacza że trzeba się ich cały czas trzymać.
    Genialne, sam na to wpadłeś?

    "To samo mozna powiedziec o malych literkach, naglowkach i wszystkim innym."
    Słusznie. Niech żyje MS HTML, on daje tyle możliwości...

    "Prosze, nie mozna czemus odbierac uzasadnienia bo jest 'nie zgodne' ze standardami."
    YPB?

    "Nawet jesli przyznam ze pare rzeczy jest meczacych to mowienie ze male jasne literki na bialym tle to 'hanba dla profesjonalisty' (Mikolaj) jest bezapelacyjnie nonsensem."

    No fakt, przecież niewidoczne jasnoszare paropikselowe literki to szczyt profesjonalizmu. No i nie daj $deity, żeby ktoś taki tekst przypadkiem zobaczył...

    "Podoba mi sie design bo jest inny od miliona podobnych stron w necie"
    http://joshuaink.com/

    "Co do notki na dole to przeciwnie do Tomka Szareckiego nie traktowal bym jej jako marketingowego belkotu."
    Bo nie zrozumiałeś tej uwagi?

    "Na koniec fajnie ze idziesz do przodu bo tak trzeba
    Od kiedy kopiowanie cudzych pomysłów to "pójście do przodu"?

  86. Mikołaj, trollujesz i kończą Ci się argumenty. Na zakończenie polemiki z Twoją osobą powiem jeszcze:

    Projekt graficzny ma to do siebie że nie operujesz tylko na liczbach - ale i na odczuciach, efektach, stylistyce, przekazie, uwypuklaniu i chowaniu fragmentów designu. Kierujesz widza tu, tam, pomijasz pewne fragmenty w spojrzeniu ogólnym, lecz dajesz je na tyle wyraźne aby przy szukaniu informacji w wiadomym miejscu je znaleźć. Nie wszystko przez to jest czarnym tektem, nie wszystko ma podkreślenia i jest zgodne z paragrafem 7 specyfikacji 45. Spróbuj przejrzeć jakiś CSS Showcase, choćby ostatnie CSS Reboots… i sprawdź jak operują kontrastem.

    Chcesz dostępnej sieci - chwała Ci za to. Tylko że we wszystkim należy zachować umiar.

    Ty opierasz się na kolejnym walidatorze. Kiedyś przerabiano sprawę walidacji HTML, CSS… teraz wszystkim nie pasuje bo Bobby Watchfire / …wstaw co chcesz… zgłasza błędy. Nie podoba Ci się - przyjmuję to z całym szacunkiem - dużo osób się wypowiedziało podobnie. Ale nie dorabiaj do tego ideologii, please.

  87. zielsko 87 05 maja 2006, 15:22

    Nie to coś co powinno być nagłówkiem jest obrzydliwe.
    Jak to jest, że stopka wygląda lepiej niż to coś w topie. Moja pierwsza myśl to nieudana kopia joshuaink. Kiepskim pomysłem moim zdaniem jest też powtarzanie tych krzaków, przy każdym komentarzu.
    Kategorie i archiwum w stopce to proszenie się o lanie. Użyteczność tego rozwiązania jest mocno dyskusyjna.

  88. Mikolaj, przede wszystkim szkoda ze jestes taki nerwowy człowiek, który sądzi, że zjadł wszystkie rozumy. Wydaje mi się, że jesteś bardzo niemiłym człowiekiem, ale trudno, bywa - poza tym nie znam Cię osobiście więc w tę stronę dyskusji nie prowadzmy.

    Nie wiem czy masz doświadczenie w projektowaniu stron, ale pewnie tak bo tak autorytarnie się wypowiadasz, sprowadzając mnie do poziomu nic nie wiedzącego gnojka. Trudno.

    Mnie sie przypomina jeden przyklad z zycia. Jest np. atrybut autocomplete, ktory nie istnieje w specyfikacji xhtml i html 4.01 a trzeba go stosowac ze wzgledu bezpieczenstwa aby np. formularz nie przypominal danych przypisanych do pola. I co, stosujac ten atrybut popelniam wszystkie grzechy na ziemi bo juz sie nie stosuje do wytycznych i nie moge umiescic znaczka xhtml? Uzytecznosc vs standardy?

    To ze Twoj super analizer kontrastu powie mi ze sorry ale jest zle, ma spowodowac ze zrezygnuje z takiej a nie innej koncepcji? To strasznie dehumanizuje internet, a ja glupi myslalem ze robiac swoja strone moge sobie pozwolic na realizacje tego co siedzi mi w glowie. To smutne. Szkoda ze przyrownujesz moja opinie do jazdy samochodem - odebralem to jako kolejny chwyt aby przyrownac mnie do kraweznika. Mnie zdecydowanie chodzilo o jakas forme kreatywnosci, ktora takie trzymanie sie wytycznych (w tym wypadku do kolorow), sprowadza do sprawdzania specyfikacji. Moja wlasna ocena tego co jest uzyteczne, dostepne i ladne, nie jest wazne bo jest specyfikacja.

    To samo sie tyczy tych nieszczesnych jasnych literek, ktore wedlug mnie sa wystarczajaco widoczne...

    Strone J. Oxtona widzialem juz wczesniej, ale w tym wypadku ty nie zrozumiales mojej uwagi..

    Piotrek robi cos w kierunku tego aby byc lepszym w tym czym sie zajmuje i to wymaga szacunku. Jak dla mnie to jest wystarczajacy powod aby napisac ze zrobil krok do przodu. Zdecydowanie prosciej jest byc jedynie gadajaca glowa..

    Pozdrawiam serdecznie,
    Michal

  89. mikołaj: nie zeby mnie to obchodzilo specjalnie, sam poruszyles temat kontrastow i roznic odcieni wiec u Ciebie na blogu tez jest taki blad. sprawdz cca. to sa detale i troche przesada jest ich sie za bardzo czepiac. mozna zwrocic uwage i starczy, po co sie rozwodzic nad czyms takim? podajcie sobie raczki, usciskajcie i walczcie z sytemem a nie z soba nawzajem ;) pozdr

  90. Naprawdę ładny design. Widać inspirację trendami, ale uważam to za duży plus. Podoba mi również się interakcja użytkownika z blogiem, aż chce sie trochę nim pobawić. ;-) Jeśli jeszcze trochę popracujesz nad drobnymi usprawnieniami całości, to będzie fajnie.

  91. losamorales:
    Jak się przekopiesz przez mój blog, to znajdziesz moją własną wyliczankę błędów i dość wyraźną informację, że zostaną poprawione przy redesignie. Redesign jest w planach, ale pierwszeństwo mają zlecenia zawodowe i tyle. No, chyba że ktoś mi zapłaci za redesign bloga tyle, żebym mógł zapłacić kary za opóźnienia w projektach... ;)
    Jeśli już mówimy o kontrastach tekst-tło na moim blogu, to problem dotyczy wyłącznie stopki i tekstu "Rózga Świętego Mikołaja… chłoszcze dzięki WordPressowi". Widzisz różnicę?



    superchimp:
    "Mikolaj, przede wszystkim szkoda ze jestes taki nerwowy człowiek, który sądzi, że zjadł wszystkie rozumy. Wydaje mi się, że jesteś bardzo niemiłym człowiekiem, ale trudno, bywa - poza tym nie znam Cię osobiście więc w tę stronę dyskusji nie prowadzmy."

    Wzruszyłem się, bo do Usenetu nie zaglądałem od dawna, a Ty przypomniałeś mi śliczną zasadę "Wypowiedź zacznę od zbluzgania przeciwnika, żeby każdy wiedział, kto jest zły, a kto dobry". To jest słodkie, ale średnio skuteczne - polecam praktykę na pl.pregierz, gdzie potrafią oduczyć stosowania takich chwytów.


    "Nie wiem czy masz doświadczenie w projektowaniu stron, ale pewnie tak bo tak autorytarnie się wypowiadasz, sprowadzając mnie do poziomu nic nie wiedzącego gnojka. Trudno."

    Excuses moi, ale to nie ja się wypowiadam w Twoim imieniu. Nie ja sprowadzam Ciebie do jakiegokolwiek poziomu, ale Ty sam pokazujesz swój poziom własnymi tekstami. Bądź zatem łaskaw nie opowiadać dyrdymałów i nie zwalać na mnie winy za swoje wypowiedzi.


    "Mnie sie przypomina jeden przyklad z zycia. Jest np. atrybut autocomplete, ktory nie istnieje w specyfikacji xhtml i html 4.01 a trzeba go stosowac ze wzgledu bezpieczenstwa"

    Trzeba? Naprawdę? Oh mon Dieu...
    A nie wpadłeś na to, że może ja bym chciał zapamiętać jakieś dane? Może nie chce mi się za każdym razem wprowadzać 64-znakowego klucza i zupełnie świadomie wolałbym, żeby wprowadzała go za mnie przeglądarka? Naprawdę uważasz, że należy użytkownika traktować jak debila, który sobie krzywdę myszką zrobi?


    "I co, stosujac ten atrybut popelniam wszystkie grzechy na ziemi bo juz sie nie stosuje do wytycznych i nie moge umiescic znaczka xhtml? Uzytecznosc vs standardy?"

    Ani to standard, ani użyteczność. Stosując ten kawałek kodu wkurzasz mnie, zupełnie nie podwyższając mojego poziomu bezpieczeństwa.


    "To ze Twoj super analizer kontrastu powie mi ze sorry ale jest zle, ma spowodowac ze zrezygnuje z takiej a nie innej koncepcji?"

    Niestety, nie mój, napisałem tylko spolszczenia. A narzędzia są po to, żeby z nich korzystać i poprawiać / czynić mniej szkodliwymi zauważone przezeń błędy.


    "To strasznie dehumanizuje internet, a ja glupi myslalem ze robiac swoja strone moge sobie pozwolic na realizacje tego co siedzi mi w glowie. To smutne."

    Ależ możesz, przecież to napisałem dość wyraźnie i zrozumiale - http://perfectionorvanity.com/2006/05/04/riddle-s-jogger-nowy-design#c504135


    "Szkoda ze przyrownujesz moja opinie do jazdy samochodem - odebralem to jako kolejny chwyt aby przyrownac mnie do kraweznika."

    Stronę na localhoście możesz zrobić nawet w kompletnej czerni, łącznie z tekstem - to Twoja sprawa. Gdy zaczynasz coś robić dla ludzi, to musisz zacząć brać ich pod uwagę - i tyle.


    "Mnie zdecydowanie chodzilo o jakas forme kreatywnosci, ktora takie trzymanie sie wytycznych (w tym wypadku do kolorow), sprowadza do sprawdzania specyfikacji."

    Bo świat jest czarno-biały i albo standardy, albo kreatywność?


    "Moja wlasna ocena tego co jest uzyteczne, dostepne i ladne, nie jest wazne bo jest specyfikacja."

    Twoja własna ocena zawsze będzie mocno subiektywna, standardy są znacznie bardziej obiektywne, czego dowodem choćby ta cytata:


    "To samo sie tyczy tych nieszczesnych jasnych literek, ktore wedlug mnie sa wystarczajaco widoczne..."

    To, że *Ty* widzisz te literki nie oznacza, że widzi je tak każdy. Śmiem twierdzić, że większość osób czytająca dłuższy kawałek tekstu o wyniku 153/51 pomyśli sobie dość niepochlebnie o autorze takiej strony.


    "Piotrek robi cos w kierunku tego aby byc lepszym w tym czym sie zajmuje i to wymaga szacunku."

    Przepraszam, na czym polega to bycie lepszym? Na zerżnięciu pomysłu Oxtona i popełnianiu jednego z podstawowych błędów dizajnerskich, czyli niewyraźnego tekstu?



    Riddle:
    "Mikołaj, trollujesz i kończą Ci się argumenty."

    Oj Riddle, Riddle... "Erystyka" to nie wszystko, trzeba jeszcze wiedzieć, kiedy i jak stosować poszczególne chwyty....

    Wytknąłem Ci konkretne błędy, w tym sporo elementarnych. Na tyle elementarnych, że profejsonalny webdizajner nie ma ich prawa robić. Nie są to błędy z gatunku "tutaj powinno być h4 zamiast h5" czy "nie ma motyli o tym odcieniu czerwieni", że nie wspomnę o pewnej recenzji -

    Podjąłeś rękawicę? Wyjaśniłeś przyczynę powstania błędów? naprawiłeś je? Ależ skąd, to byłaby ujma na honorze, trzeba wszystkiemu zaprzeczać i kasować niewygodne dla siebie komentarze...

    "Projekt graficzny ma to do siebie (...)"
    A to ja przepraszam...
    http://perfectionorvanity.com/2006/04/27/nieprofesjonalny-redesign-chomiksu/


    "Spróbuj przejrzeć jakiś CSS Showcase, choćby ostatnie CSS Reboots… i sprawdź jak operują kontrastem."
    Wiesz, tam kontrast *jest*...


    "Ty opierasz się na kolejnym walidatorze."
    Dziecko drogie, zrozum że walidator to wyłącznie narzędzie. Nie wszystkie wskazania CCA FF są słuszne, bo nie rozpoznaje on tekstu, który ma w tle obrazek. Wystarczy o tych ograniczeniach wiedzieć, żeby móc odczytywać pozostałe wskazania. Wspominam o nim, bo nie będę tracił czasu na przebijanie się przez dziesiątki klas CSS, sprawdzanie wyników i cytowanie spieprzonych kawałków kodu.
    Skoro walidator pokazuje, że jakiś tekst nie trzyma ani jasności, ani kontrastu, to warto temu się przyjrzeć, prawda? Walidator czasem nie ma racji i wtedy można go olać. Gorzej, jeżeli się olewa wskazania walidatora z wdzięcznym kobiecym "bo tak" na ustach. To nie jest profesjonalizm, to dziecinada...

    "Nie podoba Ci się - przyjmuję to z całym szacunkiem - dużo osób się wypowiedziało podobnie. Ale nie dorabiaj do tego ideologii, please."
    Dziecino, na temat samego designu się do tej pory nie wypowiadałem - z korzyścią dla Ciebie. Komentuję jedynie dostępność i użyteczność nowego layoutu. Twarde argumenty to nie ideologia i nawet Twoje myślenie życzeniowe tego nie zmieni...


    Na zakończenie pozwolę sobie coś przypomnieć:
    http://perfectionorvanity.com/2006/04/27/nieprofesjonalny-redesign-chomiksu/#c500456

    Nie przemyślałeś tego, prawda? Wyszedłeś z założenia, że wiesz wszystko najlepiej, nie musisz się uczyć na błędach (choćby nawet własnych), a zwracający uwagę to buce / trolle / zazdrośnicy. Cóż...

  92. Ładnie, czytelnie, przyjemnie, podoba mi się dużo bardziej niż poprzedni design. :)

    No może ten przycisk "dodaj komentarz" nieco nie pasuje. ;)

  93. [off topic]

    Mikołaj, nie chcę oglądać cię więcej na moim blogu. Każda twoja wypowiedź to maksimum jadu i trollowania - bo nawet nie umiesz ukryć swoich emocji i odpowiadając obrażasz mnie i innych komentatorów. Nie jesteś tu mile widziany od dawna - ale byłbyś tolerowany, gdybyś zachował trochę ogłady. Ja swoje przemyślałem i podzielę się spostrzeżeniami niedługo - ty natomiast jesteś smutnym człowiekiem który czerpie radość z pośmiania się z czyjejś osoby. Miłej zabawy, ale gdzie indziej.

  94. robekk1978@jabber.atman.pl 94 05 maja 2006, 16:53

    genialny w formie, wspaniały w odbiorze....

  95. Piotr Usewicz 95 05 maja 2006, 17:14

    Cóż można powiedzieć. Fantastyczny design.

  96. Nie ma się co wypierać błędów, bo są oczywiste - niektóre nawet elementarne.
    Z jednej strony semantyka, czysty kod - z drugiej masz zupełnei rozwaloną strukturę nagłówków.
    Z jednej: nieinwazyjny javascript; z drugiej: [a href="#donikadnieprowadze" onclick='funkcja']
    Z jednej strony usability - z drugiej brak nawigacji po dokumencie (cięzko jest się przebijac przez sto komentarzy aby dotrzeć do arch) czy chociażby tak prostej rzeczy jak klikany nagłówek...

    Kiepskawo, kiepskawo.

  97. Mikołaj: kim Ty jesteś, żeby zwracać się do kogoś per "dziecino"? Uważasz się za takiego dorosłego?

    Jak tak bardzo chcesz poprawiać świat to może zacznij od blogów na onecie - przecież biedactwa tam piszące żyją w nieświadomości.

    Zanim zaczniesz się do kogoś dowalać w kwestii poprawności wszelakiej jego strony to najpierw zajmij się swoją. Tłumaczenie, że za chwilę go poprawisz przy okazji redesignu do mnie nie przemawia. Skoro masz czas na pisanie takich długich komentarzy i notek na swoim blogu to myślę, że na "redesign" też byś znalazł. Chcesz nam wszystkim pokazać jaki to jesteś zapracowany, bo kończysz bardzo ważne projekty? I jaki to z Ciebie wspaniały fachowiec w swojej pracy?

    Pomyślałeś czasem o tym, że sprawiasz komuś przykrość swoim jadowitym językiem? Wiesz co to empatia?

  98. Śmiać mi się chce, Mikołaj znowu trolluje :) Niestety obserwuję nawyk trollowania i brak konstruktywizmu u wielu osób z usenetowym doświadczeniem.

  99. Mam nadzieję że jesteś otwarty na konstruktywną krytykę. Jeśli nie to lepiej dalej nie czytaj ;)

    Zauwazylem wiele zmian. Najbardziej dostrzegalną jest oczywiście design, ale o nim poźniej.

    Bardzo ciekawą opcją jest "czytaj dalej". Umożliwia przeczytanie całego wpisu bez konieczności zmieniania podstrony. Przydatne gdy czytamy archiwum i nie czytamy wszytskich wpisów, a jedynie te które nas interesują. Nie zabrakło także starego, uniwersalnego sposobu - notka w pełnej okazałości, a pod nią komentarze.

    Następną, bardzo przydatną funkcją jest "podglad komentarza". Często bardzo brakuje mi właśnie takiego czegoś. Tylko jeśli komus akurat sie zachce sledzic tekst w podgladzie a pisze dluga wypowiedz to moze mu sie nie udac ;)

    No i wreszcie design. Mi sie nie podoba. Jak dla mnie top jest mało widoczny. Nie widze czy to są liście czy np. orzechy. Wygląda tak jakby był po stworzeniu hamsko pomniejszany. Poza tym brakuje mi - tak jak napisał RAFi - jakiegoś napisu że to jest Twój blog. Trawa w stopce jest ładna, ale znowu znajdują sie tam te liście. Tak więc wg. mnie same liście (czyli większość) są nieudane.

    A propos - mi sie tylko wydaje że to są liście, bo jak napisalem, nie widze dokładnie. Jeśli to są kwiatki to czemu nie są kolorowe? W sumie przypomina mi to bluszcz (a przynajmniej to na top'ie).

    Jeśli juz szczerze to wszystko. W takim razie wracam do stopki. Na środku jest raczej nieprzyjemny odcinek na którym widać tylko trawe koloru najjaśniejszego, nie przeplata się z innymi kolorami - tak jak to bywa w innych miejscach.

    A poza tym to buttony i inne fragmenty design'u podobają mi się.

  100. Tomek Szarecki 100 05 maja 2006, 18:21

    "Jak tak bardzo chcesz poprawiać świat to może zacznij od blogów na onecie - przecież biedactwa tam piszące żyją w nieświadomości. "

    Ale te biedactwa nie mówią o sobie
    "Projektuje przejrzyste i lekkie strony przeznaczone dla dynamicznych i nowoczesnych rozwiązań sieciowych. Łączy zalety semantycznego XHTML-a, prezentacji graficznej w CSS oraz skryptów JavaScript/DOM do tworzenia lepszej sieci."

    One tez nie komentowały zmiany designu Chomiksu.
    Zgadzam się co do tego że ton wypowiedzi Mikołaja jest troche zbyt szorski, nie mniej jak na razie nikt nie wykazał mu że on się myli. Szkoda że Riddle się nie odnosi do tych zarzutów i z tego co widzę już się nie odniesie bo widzę tu dośc ciekawą dyskusję - oczywiście pomijając te kilkadziesiąt komentarzy wpisanych na zasadzie "napisze że też mi się podoba bo fajnie być i Riddla na blogu" :)

    Empatia nie ma tu nic do rzeczy. Jesli ktoś nazywa się webdesignerem to musi się liczyc z krytyka, musi być też przygotowany na krytykę w stylu Mikołaja. Nie musi się z nią zgadzać, może zablokować i kasować niewygodne komentarze, tyle że musi zdawac sobie sprawę z tego że w ten sposób nie zbuduje sobie reputacji (atakami na innych oczywiście też nie). To jest właśni te róznica między RoOrZoWiooTkim BloGAskIeM NaStoLatKI na blog.pl w którym piszą włacznie koleżanki z klasy bo one znaja tajne hasełko a nikt inny nie wie nawet ze taki blog istnieje, a tym co mamy tutaj, blogiem gdzie ostatnio prawie kazdy wpis wywołuje mniejszą lub wiekszą burze. I już z tego powodu uwazam że Riddle powinnien powaznie potraktować to co Mikołaj mówi i odpowiedź uzasadnić czymś więcej niż głupawym "bo tak" o ile jeszcze mu sie chce dyskutowac z Mikolajem. A już niezależnie od tego powinien odpowiedziec na zarzuty wysuwane porzez kilka osób jakoby design tej strony wcale nie był autorskim pomysłem Riddla tylko kopią.

  101. Layout dosyć wiosenny :) co będzie jesienią i zimą...?
    Ogólnie bardzo mi się podoba. Lubię takie strony, lekkie i czytelne. AJAX też wyszedł fajnie...
    Pozrawiam

  102. puck: "brak nawigacji po dokumencie (cięzko jest się przebijac przez sto komentarzy aby dotrzeć do arch)"

    to nie jest takie glupie rozwiazanie z archiwum w stopce. klikasz sobie w [end] na klawiaturze i masz archiwum. mi sie podobaja rozbudowane stopki na blogach ale wole jak sa wyrazniej odroznione od reszty strony.

    "[brak] tak prostej rzeczy jak klikany nagłówek... "

    jest klikalny ale brakuje napisu/przycisku ktory sugerowalby userowi klikanie. brak jakiegos punktu zaczepnego i to jest blad

  103. Ładne. Sam jestem na etapie konsturowania szablonu, szukam inspiracji. Co prawda nie widzę tu rzeczy, które chciałbym bezpośrednio naśladować, ale twój layout przekonał mnie, żeby podarować sobie czernie, za co serdecznie dziękuję. ;D Może kilka rzeczy:
    - nie wiem czy to wina js, ale ledwo mogę tu pisać, wszystko rozpaczliwie powoli się wyświetla, nie na mój komputer chyba...
    - dziwi mnie brak tytułu stronu w headerze, pewnie tak ma być, ale dziwnie...
    - dobrze by było, gdybyś ustawił tabindex dla formularza komentarzy tak, by po wpisaniu nicka w pole podpis i naciśnięciu tab kursor przenosił się do pola treści, byłoby wygodniej

  104. Skoro ktoś pisze, to co pisze w stopce i uważa się za kogoś znającego się na rzeczy, to powinien umieć odeprzeć argumenty innymi arugmentami, a nie siłą, jaką jest w tym przypadku blokowanie. Tworzenie autorytetu siłą sprawdza się na podwórku. Tu można pokazać wiedzę/umiejętności i na tej podstawie budować swoją opinię. Nie znam tu nikogo osobiście, nie chcę nikogo osobiście oceniać, ale te wszystkie rozmowy zaczynają przypominać w pewnym małym stopniu coś takiego - http://bash.org/?99060 ;).

    Ja nie mam jakiegoś wypasionego layoutu, super fajerwerków, pewnie nie spełnia tam jakichś standardów itp, ale używam internetu od dłuższego czasu i wiem, co jest dla mnie wygodne w użytkowaniu i do czytania - i to jest główne kryterium. Co do podglądu - mam dość niezły komputer (Athlon 1,92GHz, 512Mb ramu, winxp) i podgląd działa z półsekundowym opóźnieniem. Chętnie bym go wyłączył, bo widzę to, co piszę, w tym okienku, w którym piszę. Wyświetlanie tego dwa razy jest zalaniem informacjami. Fajny gadżet, ale chyba nieprzydatny tutaj. Co do połączenia karminowego z zielonym i szarym - ładne połączenie, na last.fm też prawie takie mają i się sprawdza. Można by też ładnie wkomponować napis informujący, jaka to strona w ten nagłówek. Aha - oświadczenie o dostępności nie jest nadal aktualne, a zamiast uaktualniać w tej chwili, można je po prostu odlinkować.
    Co do daltonistów, bo to było poruszone - http://colorfilter.wickline.org/ tutaj jest całkiem ciekawe narzędzie. Może nie działa wtedy dobrze kodowanie itp, ale można zobaczyć jak strona wygląda oczami daltonisty.

    Pozdrawiam.

  105. trawka na dole, na górze i przy komentarzach jest imho beznadziejna, mogłeś riddle wykombinować inny motyw, ten jest ani praktyczny ani ładny

  106. Hm, jeszcze takie drobne spostrzeżenie... Linia przekreślająca wygląda dość... dziwacznie. Nie mówię, że źle, ale jak na mój gust zbyt inaczej ;)

  107. Bardoz ładny design. U mnie na moim laptopie nic po oczach "nie daje". Wszystko jest śliczne. Widać, że już całkowicie zerwałeś z ciemnymi layoutami i moim zdaniem dobrze.

    Mam tylko sugestie co do strony głównej. Umieszczejąc tylko jeden, najnowszy wpis, a dokładniej tylko jego początek powoduje bardzo dużą białą przestrzeń po lewej stronie. Sugeruje albo umieszczenie przynajmniej ze trzech notek na stronie głównej, albo skrócenie prawego menu (tego z miniblogiem). Tak żeby stopka w której wkońcu znajdują się dosyć istotne informację była bezpośrednio po tekście notki.

  108. Kilka minusów na początek:

    – podgląd wpisywanego komentarza – wszyscy argumentują, że spowalnia (oj spowalnia, spowalnia…), ale chyba bardziej trafnym będzie, że tutaj nie ma żadnego zastosowania (tam, gdzie w komentarzach można używać HTMLa, podgląd bardzo się przydaje), bo to co wpisujemy, to się pojawia
    – top jest pusty jak cholera, mimo tak dużej ilości „znaczków” – przede wszystkim, jak już wyżej zauważono, nie ma elementu wyróżniającego
    – odcień czerwonego z Rollo nie pasuje do stosowanego przez Ciebie (jak dla mnie wszystko jakoś współgrać powinno)
    – godzina przy poście jest „nie_ten_teges”


    Plusy, pochwały – co kto woli:

    – świeżość – tego temu blogowi na pewno nie można odebrać (w sensie wygląd, oczywiście)
    – pomysł – a ten najbardziej liczy się we wszystkim co robimy…
    – miłe dodatki typu rozwijana dalsza część notki bez ładowania całości strony
    – praca włożona w ten projekt


    Tak na koniec – trawka i liście w moim zupełnie subiektywnym spojrzeniu nie są aż tak fajne. Być może przejadły mi się troszkę takie projekty? Być może… – ale dobrze wiesz, że minimalizm u mnie w cenie jest.
    Nie pozostaje nic innego, jak pogratulować i życzyć poprawy kilku błędów, jakich dopatrzyliśmy się tu wszyscy (oczywiście według uznania). :-)

  109. Podgląd komentarza najpewniej wyłączę jak jest teraz - nawet u mnie zaczęło zwalniać i zamienię to na generowanie całego bloku. Nie sądziłem, że to tak może zadziałać - powie mi ktoś może dlaczego na innych blogach tak nie tnie?

    Egree, bo najpierw piszesz komentarz potem wypełniasz inne dane.

    Inne zarzuty, jak niesemantyczny kod oraz problemy z dostępnością będą w miare możliwości usuwane. Onclick'ów wszystkich się nie pozbędę - a wolę podlinkować formularz komentarzy niż dawać javascript:void(0);. Wiem, że nawigacja po dokumencie siada - gdyby ktoś raczył przeczytać wpis do końca zobaczyłby co planuję.

    I zaznaczę jeszcze, że nie usunąłem żadnego komentarza odnoszącego się do designu, tematu wpisu, a nawet tego co się na blogu znajduje. Natomiast nie będę słuchał pouczeń w stylu zaprezentowanym wyżej przez Mikołaja.

    Dziękuję wszystkim za opinie, poprawki nie będą wprowadzone od razu, ale w miarę szybko. Zastanowię się też nad górą bloga, najpewniej macie rację z wieloma rzeczami.

  110. Tomek Szarecki 110 05 maja 2006, 19:49

    Dalej unikasz odpowiedzi jak się ma stopka o własności do stanu faktycznego. Ale nie będę zawracał ci już głowy.

    Pisałeś we wczesniejszych wpisach o tym że rezygnujesz studiów, po tym wpisie, komentach no oczywiście widząc ten nowy design obawiam się że umrzesz z głodu.

  111. Podgląd już jest rozsądny - hotfix w sumie.

    Tomek: O to się nie martw, dobrze? I może zejdź z mojej osoby, nie znamy się - nawet z „blogów”. Jeśli jesteś freelancerem i czujesz się dotknięty przez to, że śmiałem napisać czym się zajmuję - wybacz.

  112. Rid, od kiedy XHTML pozwala na innerHTML? :-P

  113. Od kiedy XMLHttpRequest jest w standardach? :) Dobrze wiesz, Maciek, że innerHTML jest szybsze i całkiem rozsądne jeśli chodzi o ogromne bloki kodu którego nie będziemy parsować.

    Edit: No i ja nie mam true-XHTML-application-stuff-whatever ;D

  114. Piotruś, koteczku słodki, Tomek próbuje ci powiedzieć, że jeśli ten design jest szczytem twoich umiejętności na dzień dzisiejszy, to kiepsko on o tobie świadczy, ot i tyle...

  115. "Egree, bo najpierw piszesz komentarz potem wypełniasz inne dane."
    OK, zapamiętam że na tym blogu najpierw pisze się komentarz. Co prawda WSZĘDZIE robię inaczej, wydaje mi się to oczywiste, ale dostosuję się albo... odpuszczę sobie.

  116. Tomek Szarecki 116 05 maja 2006, 20:27

    W zasadzie to się znamy nawet osobiście. Znaczy znaliśmy, w podstawówce. Nie ma to jednak większego znaczenia i dlatego wymyśliłem takiego nicka.
    Nie wchodzę na twoja osobę i nie czuje się dotknięty tym co piszesz, w końcu to Twój blog. Tylko tak odrobinę razi mnie pozerstwo. I to wszytsko.

  117. Egree: Hmm, czy pierwsze co chcesz przekazać innym to swój nick i URL? Czy może treść wpisu? Patrys to ładnie zaargumentował na jakimś blogu i… czemu nie. Rozsądnie.

    W ogóle to zaraz wyjdzie że ja tylko się tłumaczę i bronię w agresywny sposób. ;) Dzięki za opinie - nawet ta, że to nie jest design marzeń wielu osób daje do myślenia. Ale nie zadowoli się wszystkich.

    Wyczuwam jednak presję, która ma na celu wymuszenie zeznania, że jednak nie powinienem odchodzić ze studiów, siedzieć cicho i klepać sobie wuwuwu w weekendy. :) Wolę być krytykowany za coś co robię, niż chwalony za coś czego nienawidzę robić. :]

    PS: Może się mylę. ;)

  118. Szczerze mówiąc zupełnie nie miałem na myśli czegokolwiek co ma związek z twoimi studiami. Miałem na myśli jedynie to, że jakkolwiek może i jest jakaś logika w pisaniu najpierw treści komentarza (mimo że dla mnie dość zawiła), to na wszystkich znanych mi chyba blogach robi się dokładnie odwrotnie i do tego właśnie jestem przyzwyczajony.

  119. To nie było skierowane do Ciebie. :)

  120. Tomek Szarecki 120 05 maja 2006, 20:42

    Myśle że jesteś strasznie przewrażliwiony na swoim punkcie. Wyluzuj troche.

  121. No, to teraz podgląd wygląda i zachowuje się o niebo lepiej. Swoją drogą (wiem, że to nie Twoja wina Riddle, ale tak mi się nasunęło) spora część powiadomień z komentarzami do tej notki gdzieś wcięło i do mnie nie dotarły :)

    P.S. Co do pisania najpierw komentarza - w sumie jest to rozsądne. Coś się przeczyta, od razu się komentuje. A po ukończeniu komentarza i przed wysłaniem wypełnia się formalności (nick itp). Ma to jakiś sens :)

  122. Nie podoba mi się zielony, właściwie wszędzie. Jest "nieinformatyczny" i bardzo drażni. Dość dużo różnych czcionek - takie miałem pierwsze wrażenie.

    Stopka - profesjonalna. Nadaje się :) .

  123. Od razu zaznaczam: nie należe do żadnego kółka wzajemnej adoracji, nie znam osobiscie żadnej stąd osoby, nie stoję po niczyjej stronie, nikogo potajemnie nie sponsoruje i moje opinie nie są pisane pod naciskiem osób trzecich ;)

    Co do layoutu, designu lub po prostu tego co tutaj widzę, nie mam zastrzeżeń, ot po prostu coś nowego na joggerze, mimo że po szczegółach od razu idzie poznać ze to ciągle ten sam autor ( i to nie jest ani krytyka, ani pochlebstwo ), kilka rzeczy mi się podoba kilka nie, jeśli chodzi o kod to lepiej bym nie zrobił bo umiejętności nie posiadam, jeśli chodzi o grafikę to zrobiłbym bardziej pod siebie bo gust gustowi nierówny.

    PS. Ja też zawsze najpierw się podpisuje, a potem piszę bzdety, tak jak na kartkówkach :) ( i proszę tego nie odbierać jako stawanie po czyjejś stronie )

    Dziękuje

  124. Należy też pamiętać o tym, że w przypadku bloga na którym co drugi wpis dosatej po 100 komentarzy, archiwum na dole strony przedstawia się w trochę innym świetle :)

  125. Tak, ale przecież to nie ze strony komentarzy najczęściej zagląda się do archiwum, tylko ze strony głównej, która (szczególnie od momentu wprowadzenia wstępów do notek i części dalszych) jest o wiele krótsza. Tutaj jest to tylko dodatek. Zresztą nie wiem jaki Wy widzicie problem w zeskoczeniu na sam dół strony.

  126. a ja zgłaszam bład ;) w ie 7 becie 2 twój opis i zdjątko daje pod spód a nie w tej samej lini co linki ;)

  127. Muszę sobie sprawić IE7 :(, kompletnie nie wiem jak tam to wygląda - z relacji podobno nie jest źle, ale…

  128. Ja powiem, że nowy wygląd jako całość bardzo mi się podoba [stary też mi się podobał kto wie czy nie bardziej :P], zielony faktycznie troche oczoj...y ale przewijam i już go nie widzę :P
    Dodatkowo różne szmery-bajery - dobrze, że nie przeszkadzają a nawet czasem są fajne.

    Jedna rzecz mnie natomiast trochę denerwuje - żeby dostać się do komentarzy trzeba kliknąć 'Dodaj komentarz' a potem jeeeechać w górę aż to jedyneczki. IMO fajnie by było gdyby po kliknięciu 'Czytaj dalej' już były komentarze z tym, że tam działa 'magia' więc pewnie byłoby ciężko. No ale, że czytelnik blogów ze mnie początkujący więc możliwe, że się nie znam ;)...

  129. Jeśli jesteś zainteresowany przeczytaniem komentarzy a nie tylko jego dodaniem - masz link "___ komentarzy" pod czarną kartką z kalendarza. :)

  130. Riddle, ok, ale ten link jest mało widoczny. Za pierwszym razem go długo szukałem.

  131. Wszystkie błędy zostały już właściwie wypisane.
    Cenie bardzo treść tego bloga, ale chcąc tu pozostać musiałem usunąć całą zieleń. Zostawiłem tylko trawkę na dolę.

    Czemu nie użyłeś tutaj projektu riddle.pl? Kiedy obejrzałem przykładową stronę uznałem tamten CSS za arcydzieło, połączenie estetyki, prostoty i użyteczności.

    Tutaj nie widzę nic nowatorskiego. Wszystko już gdzieś widziałem.

    ....Rozczarowanie

  132. tak wyglada w ie7 http://img471.imageshack.us/my.php?image=rid7gg.jpg

    prosze ;)

  133. No, to teraz jak na dłoni widać, o co chodzi w całym sporze „Riddle kontra reszta świata” :). Jak sobie czytam komentarze (pilnując, żeby mi oczy po drodze nie wyparowały), to przychodzi mi na myśl analog (cięższy przypadek, ale jednak podobny) z dziedziny polityki - Tomasz Teluk: http://www.miasik.net/archive/2005/09/ekspert_zadaje_cios/

    Ad rem: we wpisie jest niewłaściwie użyty tekst odnośnika („takie ankiety”). Poza tym skrypt cytujący nie wstawia cudzysłowów, tylko jakieś znaki cala (nie wspominając o tym, że tekst „cytuj” powinien być wygenerowany przez skrypt, a nie wstawiony literalnie w XHTML).

    No i tekst „freelance webdesigner” jest chyba w jakimś dziwnym języku, mimo że wg kodu powinien być po polsku.

  134. Jedna rzecz dot. użyteczności, która mi od razu wpadła pod oczy: nie znalazłem sposobu na nawigację pomiędzy kolejnymi wpisami. Jeśli chcę przeczytać poprzedni wpis, jedyne wyjście to archiwum miesiąca?

  135. Hm, tak - Jogger tego nie ma. ;)

  136. Hmmm co chwilę dowiaduję się, czego nie ma jogger (podobna była odpowiedź na pytanie o captcha), tak jakby mnie to miało jako użytkownika obchodzić. Skoro nie ma aż tylu funkcji, to czemu nie machniesz na niego ręką i nie postawisz bloga na wykupionym koncie?

    Domena riddle.pl juz zajęta, ale coś innego pewnie znajdziesz. :)