Perfection or Vanity

Project: Terminated

Blog nie jest już dalej prowadzony ani aktualizowany. Mimo tego, wpisy i komentarze są dalej dostępne. Możesz przeczytać pożegnalny wpis albo przejść do archiwum.

Bardzo lubię czytać komiks internetowy o przygodach naszego dzielnego rządu - Chomiks.com. Niedawno jego strona dostała nowy wygląd i trochę funkcjonalności. Mogło być lepiej - niestety wszystko sprowadza się do dwóch słów - failed redesign.

Na stronie znalazło się wiele nieprzemyślanych elementów. Przykładowo dodano pole newslettera oraz pozycje Forum i Rozrywka do menu - nieaktywne jak na razie. O ile jeszcze newsletter jest wyszarzony, to menu wprawia w zakłopotanie przypadkowych oglądających.

Lista odcinków nie ma ustawionego białego tła, więc jest nałożona na chomikowy pattern całej strony - co razem z boldem całego linka (lepiej pogrubić tylko numer) powoduje że lista archiwum jest jedną wielką ciemną i rozmazaną plamą z różowym akcentem na górze i dole.

Po prawej stronie mamy flaszkę z linkami merchandisingu. Nie mam pojęcia kto myślał, że taki zielony, niebieski i fiołkowy gradient będzie wyglądał dobrze. Do tego flashowe napisy są wyraźne, czego nie można powiedzieć o innych nagłówkach (na przykład „najnowsze odcinki”) - antyaliasing siada, wyrównanie także jest z komosu. Część napisów ma białe tło - część nie. Linie ciągłe i przerywane, strona się prawie rozkleja albo jest niedopracowana - jednym słowem chaos.

I co najważniejsze - wszystkie elementy na stronie posiadają podobą wagę, co skutkuje chaotycznym skakaniem wzroku z jednego na drugi. Remember, kids - dobry design prowadzi widza za rączkę od najważniejszego obszaru strony do mniej ważnych.

Jeśli chodzi o stronę techniczną, to przyczepię się do jednego - otóż obrazki nie wyglądają na statyczne pliki - za każdym razem przeładowują się (fetchfile.php?file=) zamiast być pobierane z cache. Zagłosujesz na odcinek, dodasz komentarz, cofniesz się - obrazek ładowany jest jeszcze raz. Podejrzewam, że wygeneruje to niezły transfer na serwerze.

O ile początkowo uważałem twórcę Chomiksu za niezłego designera - połączenie ogromnej ilości whitespace, kilku zaledwie kolorów (ale mocnych) oraz ciekawego typo wyglądało profesjonalnie. Teraz każdą szczeliną wciska się tandeta i komercha - bo okej, niech sobie płacą za łącza tapetkami na komórki - ale strona została przepisana z nastawieniem tylko na te działaności. A komiks tutaj jest najważniejszy, zawsze był i być powinien.

Informacje i hiperłącza

Blog o projektowaniu zgodnych ze standardami stron internetowych.

Praktyczne przykłady, sztuczki CSS, sposoby obchodzenia błędów przeglądarek, lekki i nieinwazyjny JavaScript, użyteczny design, dostępność i skrypty użytkownika.

RSS

Informacje o wpisie

Napisał riddle 27 kwietnia 2006 o 16:37

Kategorie: Design, Strony WWW

Dodaj do:

Wpisy archiwalne

Archiwum miesięczne

Dzięki!

Dodaj bloga do Technorati Favorites Dodaj bloga do Del.icio.us Blog należy do sieci 10przykazań.com

  1. Mi się przede wszystkim nie podoba ten "chomikowy pattern". Jak dla mnie - możnaby sobie go darować pod tekstem, bo wygląda to jak różowy blog jeszcze bardziej różowej nastolatki (nie chodzi mi o kolory ale o idee wykonania).

  2. Na designie znam się jak przysłowiowa kura na pieprzu, ale to, jak teraz wygląda tamta strona, woła o pomstę do nieba. Wcześniej komiks czytało się bardzo przyjemnie, teraz naprawdę trzeba się wysilić aby wyłowić pasek z ,,dodatków'', które są na stronie.

    PS. już wiem z czym mi się kojarzą 'dodatki' po prawej stronie. Z pływającymi reklamami flashowymi. Niewiele mniej przeszkadzają ;-)

  3. Mi osobiście (podobnie jak Riddlowi) nie podoba się "to coś po prawej". Te dziwkie kolorki tak w oczy dają, że oglądając komiks co chwilę od niechcenia na nie zerkałem :/ - komeracha jak nic.

    Ale nie zapominajmy, że "to po prawej" ma zaokrąglone rogi - takie to nowoczesnie i w ogóle ;]. Ale już sonda nie :] - brak konsekwencji ....

  4. I czy tylko mi się wydaje, że "poprzednie" powinno prowadzić do numerów wcześniejszych a nie późniejszych? :S

  5. Zapomniales wspomniec o slicznym "RóShOfFyM" podswietleniu linków i o tym ze juz nie wyroznia odwiedzonych, przez co nie wiem, ktory chomiks czytalem juz.

    No a poza tym 100% racji. Tyle ze ja na szczescie nie widze tej "flaszki" :p

  6. a jak kliknę na 'tapety na komórki' to wywala błędny URL...

    zmiana na gorsze :/

  7. Riddle: napisz maila do twórców chomiksu, może jak przeczyta powyższe rady to wrzuci _chociażby_ styl a:visited, o reszcie nie wspominając.
    A co do flashki - nie wspomniałeś chyba, że pliki SWF są w tym przypadku kompletnie niepotrzebne, bo nie zawierają (z tego co zauważyłem) żadnych animacji i skryptów AS. Wniosek prosty - lepiej byłoby już zapisać to jako GIF albo PNG, czyż nie?

  8. Riddle: przesadzasz z krytyka. Moze i strona nie jest zachwycajaca, ale ogolnie nie prezentuje sie zle. Co prawda wczesniejsza wersja, wedlug mnie, byla lepsza, ale nie ma co narzekac.

  9. co jak co, ale wg mnie riddle, ktory to zrobil/przeportowal/etc. kilkadziesiat designow/styli/etc. wie co mowi :)
    fakt, do wszystkiego sie mozna przyzwyczaic...

  10. Faktycznie porażka.

  11. Wot, teraz jest wyeksponowane to co najważniejsze - Chomiks zaczął być popularny, Chomiks musi być dochodowy...

  12. Zapomniałem dopisać:

    ...a szkoda.

  13. Nie czytałem wcześniej chomiksa - teraz obczaiłem. W sumie to nic ciekawego: żarty takie sobie, czasami nawet spalone, postacie cały czas w takiej samej pozycji (nawet na tapecie)... A RoUsHoFFFiuTkI design jest to kitu. Komercyyyyja Panowie!

  14. Czyżby ktoś od Chomiksu czytał ten blog? :P Widze już wyszarzone pozycje menu i inny kolor dla a:visited. :] Ale to są zmiany dotyczące użyteczności… brzydki design pewnie pozostanie taki sam (a może…? :P).

  15. Artur Chomiks.com 15 28 kwietnia 2006, 10:20

    Autor Chomiks.com czyta wszystkie (no prawie:) opinie - szczególnie to nie pochlebne poniewaz zawieraja zawsze cenne uwagi. Nie jest to moj powod do dumy ale raczej koniecznosc - zawsze to co jest fajnego dla jednych jest porazka dla drugich.

    Na wstepie powiem - rozumiem zarzuty i przyznaje sie do bledow technicznych, natomiast bede polemizowal z uwagiami w stylu "te kolory sa buee" czy tez "to nie jest w stylu chomikow". Co prawda 'de gustibus...' itd., ale zawsze warto dowiedziec sie "co autor mial na mysli".

    AD. kolory odwiedzonych linków
    done.poprawione - faktycznie zapomnialem to przetestowac.

    AD. RSS (o ktorym nikt tu nie wspomnial)
    poprawiony.

    AD. Link we flashu z prawej do mobile gazetów
    poprawiony.

    AD. Fetchfile.php
    Trafiony zatopiony - nie zauwazylem, chyle czola, zaraz poprosze o poprawe.

    do Denvera: sprobuj zapisac banner w GIFie.
    Moja odpowiedz - zapisz sobie kolego taka palete jaka wykorzystalem (wraz
    z przejsciami tonalnymi) jako 256 GIFa a potem ocen czy a) waga nie jest dwukrotnie wieksza b) czy nie lepiej zrobic to w jpg? c:) moze jednak we flashu jest lepsze bo po dodaniu animacji bedzie ciekawsze?

    AD Tlo pod komiksem
    Tlo zawsze bylo (zmienialem je nawet w zaleznosci od okazji np. nowy rok) i do tej pory nie przeszkadzalo. Tak samo zawsze nie byla transparentnosci na samym komiksie.

    AD Naglowki, menu, kolory
    Khm khm. Widac wogole nie zorientowaliscie w stylistyce chomików :) Kolory 'oczojebne' sa specjanie dobrane, tak samo jak poczatkowy wybor padl na róż w połączeniu z czarnym. Chomiki maja byc przesycone, przerysowane, cukierkowe, wbijajace sie w oczy. Nie bede wykladal tutaj filozofii serwisu - poczytajcie to zrozumiecie ideologie.

    Acha - WSZYSTKIE naglowki posiadaja antyaliasing oprocz boksa "najnowsze odcinki".

    AD. "Na stronie znalazło się wiele nieprzemyślanych elementów. Przykładowo dodano pole newslettera oraz pozycje Forum i Rozrywka do menu - nieaktywne jak na razie. O ile jeszcze newsletter jest wyszarzony, to menu wprawia w zakłopotanie przypadkowych oglądających."

    Co jest nie przemyslanego w tym, ze sygnalizuje osobom odwiedzajacym, ze maja spodziewac sie nowego dzialu? Mam napisac "soon" albo "wkrotce"??

    Nie rozumiem co "wprawia w zaklopotanie odwiedzajacych" - kolor szary, brak hyperlinku? Ejze czy to nie jest jakas nadinterpretacja i (w psychologii jest taki fajny termin) projekcja?

    W poprzedniej wersji rowniez bylo tlo pod linkami do odcinkow - wtedy bylo okej, teraz jest be?

    AD Komercjalizacja.

    Troche teraz bede ironiczny i do bolu złośliwy :))

    Ano tak. Przepraszam, ze zyje. Przepraszam, ze zachcialo mi sie trzepac kase na swoim pomysle. Przepraszam za setki ludzi ktorzy pisali do mnie w ciagu ostatnich miesiecy w co drugim slowie prosili o: koszuli, kubki, podkladko pod myszki, naklejki, breloczki. Ale chamstwo co ?

    Dlaczego akurat ten jedna uwaga mnie szczegolnie zaktywizowala? Bo przepraszam, ale kompletnie nie rozumiecie ani nie potraficie docenic pracy mojej ani innych osob upload'ujacych swoje prace for free. Okej w takim razie zapytam sie inaczej - ilu z Was szanownych czytelnikow tego bloga zaplaci miesieczny dostep do serwisu takiego serwisu jak chomiks.com i zagwarantuje mi, ze bedzie placilo co najmniej przez okres 6 miesiecy.

    Widze las rak. Pozwolcie mi zatem generowac z czegos zysk abym np. mogl pokryc koszta hostingu. Zmuszam kogos do klikania w bannery? Do kupowania w sklepie? Do sciagania za kase tapet na komorki? Po tzrykroc nie. Staram sie tylko poinformowac reklama o takich mozliwosciach. Zbyt natarczywa i oczojebna? Przepraszam - zaplac za dostep do tresci to zdejme reklamy i zrezygnuje ze sprzedazy gadzetow. Nie akceptujesz takiej formuly - nie czytaj wogole. Wybor jest zawsze.

    Na koniec kilka uwag do autora bloga czyli Piotra i jednoczesnie pierwszej osoby komentujacej zmiany na chomiks.com. Pare tysiecy lat temu pewien facet dzis kontrowersyjnego pochodzenia powiedział: "A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?"

    Odnosze ten komentarz do uwag o designie a dokladnie do Twojej wypowiedzi: "
    "Remember, kids - dobry design prowadzi widza za rączkę od najważniejszego obszaru strony do mniej ważnych."

    Piotrze - zerknij na gore swoje bloga, tam gdzie widnieje napis "Riddle's Jogger".
    Gdybym chcial byc zlosliwy to powtorzylbym dokladnie Twoje uwagi dot. 'najwazniejszych obszarow strony' i 'prowadzenia za reke'. Naprawde uwazasz (zrobiles badania, focusy, sporzadziles ankiete, opracowales wyniki?), ze umieszczenie bialych liter BEZ antyaliaingu na sraczkowym, chaotycznym tle w paski puszczone pod katem zwieksza czytelnosc?

    Serio, jak zawodowiec z zawodowcem - specjalnie uzyles fontu, ktory swietnie wedlug Ciebie pozwala sie czytac i 'przeskanowac' wzrokiem naglowek Twojego bloga?

    Powiesz mi jaka funkcje ma pelnic paski pod katem i dlaczego kojarza mi sie z
    dwoma, gora trzema prostymi efektami w PS zrobionymi na kolanie?

    Piotrze - czytam Twojego bloga regularnie i widze, ze masz duzo fajnych pomyslow i swieze podejscie do tematu designu i usability. Nie chcialbym abys odniosl wrazenie, ze Cie nie lubie czy tez mam gdzies Twoje uwagi - uwazam po prostu, ze zeby byc autorytetem w takich sprawach jakie poruszasz na swoim blogu trzeba samemu byc 'czystym' i swiecic przykladem.

    Prawda jest taka, ze design Twojego bloga jest rownie chaotyczny co niektore Twoje uwagi i komentarze pod adresem innych serwisow.

    pozdrawiam

    Artur Kurasinski
    Chomiks.com

  16. Damian Milczarek 16 28 kwietnia 2006, 11:27

    Artur Kurasinski -> Arturze czy nie mógłbyś zwiększyć nieco (np. o 2px) odstępy pomiędzy najnowszymi odcinkami chomików na stronie głównej? Ewentualnie wyciąć w tym miejscu tło z chomikami, lub zmienić czcionke, bo pod Firefoxem mam ogromne problemy z rozczytaniem tytułów.

  17. O, proszę. Nie spodziewałem się. :-) Dzięki za długi komentarz… skupiasz się na tecnikaliach i dobrze, to one też są ważne. Lecz widzisz… o ile poprzedni design chomiksu był „oczojebny”, miał różowutkie kolory, operował kontrastem… tak obecny jest nietrafiony. Za dużo wstawiłeś drzwi do pokoju, moim i paru osób zdaniem (a bloga tego czytają i komentują także designerzy).

    Nagłówki które wypomniałem nie są spójne. Mają przesunięcia, za bardzo rozmazane krawędzie. Strona nie jest fajna. Piszę o tym, bo była - a reklamy przed listą plików o wiele bardziej do mnie trafiały niż to co jest teraz. Wiesz co teraz robię? Automatycznie pomijam te obszary wzrokiem, bo mnie atakują, właśnie kolorem no i popsutą kompozycją.

    Nie zarzucam Ci, że chcesz/musisz na tym zarobić. Popatrz na budowę ostatniego zdania. Lecz mam za złe, że o ile mogłeś wyeksponować pewne elementy layoutu w nowym designie, tak zrobiłeś to za mocno i za chaotycznie.

    --
    Design mojego bloga swego czasu został przyjęty bardzo gorąco (google -> site:perfectionorvanity.com R5), do tego nikt się mi nie skarżył, że coś niedomaga. Tak czy inaczej niedługo go zmieniam na nowszy, gdyż oczywiście nie jestem doskonały. I wiesz, rozumiem chęć podważenia mojego autorytetu (jeśli o jakimś można mówić)… ale odwracanie kota ogonem w przypadku posiadania designu z kardynalnymi błędami (wspomniane nagłówki, masa czcionek, przeładowanie kolorami) nie jest mądrym podejściem. Moim zdaniem.

  18. Artur Chomiks.com 18 28 kwietnia 2006, 13:55

    Drogi Piotrze,

    Taki typ argumentacji jaka zaprezentowales odstrecza mnie bolesnie od prob podejmowanie rozmow na polskich forach designersko - graficzno - webowych.

    Powiem Ci dlaczego - nie bronie ludziom prawa do komentawania, krytykowania i kreceani nosem. Nie znosze i z miejsca potempiam w czambuł marudzenie, narzekanie i brak konstruktywnej krytyki (ktora zaznaczae pojawiala sie posrod komentarzy dot. chomiks.com w wiekszej ilosci niz zazwyczaj co odnotowalem z radoscia).

    Jesli wiec chcesz uchodzic za osobe, ktora nie tyle ma moralne prawo do krytyki ale czyni to z pozycji specjalisty - nie mozesz sam swoim serwisem / blogiem pokazywac, ze raczej masz w... glebokim powazaniu opinie i uwagi dot. jakosci chociazby graficznej.

    Powiadasz, ze design Twojego bloga zostal goraco przyjety. Hmmm....Wejdz na strone http://www.chomiks.com/episode.php?id=218 i poczytaj komentarzy. Jesli z jednej strony komentujesz i krytykujesz moj serwis jako specjalista i ekspert a potem na moja krytyke odpowiadasz, "ze do tego czasu nikt się mi nie skarżył, że coś niedomaga" to swiadczy to zle o Tobie. Bo ten naglowek powoduje u mnie bol zebow i zatwardzenie. I to Ty Panie ekspercie powinnies to zauwazyc jako pierwszy bo projektujac go korzystales ze swojego doswiadczenia i wiedzy dot. kreowania grafiki na potrzeby internetu. Czyz nie?

    Jesli wiec chcesz aby traktowal Cie powaznie to poprosze Cie zeby laskawie zauwazyl, ze to co jest na gorze twojego goraco ocenianego serwiesu jest po prostu bohomazem, ktory powstal bez zadnego pomyslu - chyba, ze wytlumaczysz mi po kiego wala uzyles bialych fontow na jasno niebieskich plamach?? Jesli uwazasz sie za designera (a wielkorotnie w taka role wchodzisz) to powiem Ci jak kolega koledze - "stary, zmien to. to jest złe. a nawet bardzo złe." Mozesz przeprowadzic ankiete i podac mi wyniki, ze milion osob twierdzi, ze naglowek jest piekny - ja sie bede dalej upieral, ze nie. Bo nie mozna rozmawiajac na eksperckie tematy (z gruntu ograniczona do waskiego grona osob) podpierac argumentami - "moj design podoba sie! 336536 tak zaglosowalo".

    Bo co mnie obchodza anonimowym userzy? Czy choc raz ktorys z nich slyszlal o radach Jakoba Nielsena? Albo o wytycznych standardow XHTML? Ty i ja czytalismy o nich - dlatego rozmawiamy o tym zupelnie innym jezykiem i za to Cie szanuje.

    Niestety (naprawde nad tym ubolewam) nie jestes dla mnie autorytem - nie dlatego, ze skrytykowales moj serwis (w wiekszosci zgadzam sie z zarzutami), ale dlatego, ze bronisz sie pokazujac, ze masz bardzo mala praktyke w designie i projektowaniu interface'ów graficznych. Nie wiem skad u mnie takie przekonanie - moze dlatego, ze ilekroc zamkne oczy i pomysle 'riddle jogger' pojawia mi sie naglowek twojego bloga i slowa: "zostal goraco przyjety"?

    Wiesz doskonale, ze jak siec dluga i szeroka - ludziom podobaja sie rozne rzeczy. sluchaja roznej muzyki, ogladaja rozne filmy. projektuja i odwiedzaja rozne serwisy i strony. Powiedzenie, ze o gustach sie nie dyskutuje jest trafne - Tobie nie podoba sie
    nowy desing chomiks.com - powiem Ci okej. Mnie sie nie podoba Twoj. Przyjmiesz moje argumenty czy bedzie sie upieral i podpieral 'goracym przyjeciem?'.

    Ja wyluszczylem Ci dlaczego nie zaprojektowalem czegos w pastelowych kolorkach, z pixel fontem opartym na Ajaxie - moze powtorze raz jeszcze. Nie ten target ludzi, nie ta bajka stylistyczna, nie ten cel. Cos moze sie nie podobac, ale to nie znaczy, ze nie jest funkcjonalne - a taki byl podstawowy cel zmian.

    Chomiks.com nigdy nie byl projektowany zeby sie spodobal designerom tylko ludziom, ktorzy go odwiedzaja i z niego korzystaja - to naprawde dwie rozne grupy docelowe.

    Na pewno zawiera wady (funkcjonalne jak i graficzne) i przyrzekam, ze popracuje nad nimi - czy Ty obiecasz mi, ze zmienisz swoj nagłówek?

    z wyrazami szacunku,

    --
    Artur Kurasinki
    Chomiks.com

  19. jasna_kropka 19 28 kwietnia 2006, 14:22

    Przyznam się, że z zaciekaiwniem czytam zagorzałą polemikę pomiędzy autorem tego bloga a autorem chomiks i stwierdzam, że riddle chyba za bardzo podszedł do krytyki "z nosem w chmurach". Z drugiej strony miał prawo napisać co mu się nie podoba, czysto subiektywnie.

  20. Riddle może sobie wypisywać na swoim blogu dowolne rzeczy - jego blog, jego prawo. Może nawet napisać, że każdy serwis z elementami zielonymi, różowymi i fioletowymi jest nieprofesjonalny i basta. Niestety, to wyłącznie zdanie jednego faceta, który po raz kolejny pokazuje, że jest teoretykiem.

    Do względnie obiektywnego recenzowania pracy innych trzeba mieć sporo doświadczenia życiowego i zawodowego, którego nie zastąpi napisanie skina dla Joggera czy przeportowanie czegośtam na Wordpressa (lub odwrotnie). Zarzuty o komercjalizację serwisu może wygłaszać tylko nastolatek, którego utrzymują rodzice, lub anarchista. Takich tekstów nie wygłosi nikt poważny, kto się utrzymuje z pracy własnych rąk.

    Do rzucania tekstami typu "nieprofesjonalny redesign" czy "Remember, kids - dobry design prowadzi widza za rączkę od najważniejszego obszaru strony do mniej ważnych." trzeba mieć autorytet. Autorytet prawdziwy, zdobyty własnym dorobkiem i uznany m.in. przez konkurencję. "Autorytet" zdobyty u nastoletnich kolegów w życiu zawodowym się nie liczy, raczej ośmiesza osobę wygłaszającą podobne poglądy...

    Artur wytyka błędy Riddla (i wielu innych) w sposób bezpośredni i bolesny. Przypuszczam, że mógłby znacznie mocniej i dosadniej, ale chyba tyle wystarczy.


    P.S. Drobne uwagi techniczne były słuszne. Sęk w tym, że od drobnych uwag technicznych do "remember kids" i "nieprofesjonalnego redesignu" droga bardzo daleka.

  21. Nie często się to zdarza, ale tym razem nie mogę się nie zgodzić ze świetną puentą Mikołaja i świetnymi komentarzami Artura.

    Do kompletu można dorzucić doskonale pasującą notkę Łukasza Grabunia: http://grabun.com/blog/2/

  22. Mikołaj - nie wiesz *nic o mnie*, a wszystko co piszesz jest wyłącznie interpretacją blogową. Nie zgaduj kim jestem, jak żyję i z czego - albo zapytaj wprost - nie trafiłeś prawie w każdym punkcie. Robię strony i robię design… znam się na tyle, by móc napisać że design Chomiksu jest nietrafiony, że jest nieprofesjonalny - a był, mimo swojego minimalizmu. Napisałem dokładnie które elementy wymagają poprawek i czemu.

  23. Mnie i znajomym podoba się nowy wygląd Chomiks.
    Co do zdrobnych uwag technicznych - były ok. Co do rzekomego "nieprofesjonalizmu" nowego wcielenia serwisu - byłbym ostrożniejszy w ocenach.

  24. faktycznie dobra ta notka grabunia nbw. peace ludzie. kochajmy sie! :)

  25. Mikołaj chciał Ci przekazać, a przynajmniej tak to odebrałem, że w obecnej sytuacji nie możesz powiedzieć nic z doświadczenia a jedynie powtórzyć szablonowe teksty, które tu i tam pojawiają się w internecie, a które Ty przyjęłeś jako pewnik.
    Przyjdzie doświadczenie, które jest czymś więcej niż tylko zasłyszaną teorią i dopiero wtedy Twoje słowa jako "autorytetu" nabiorą jakiejś wagi.

  26. Manual trackback:

    http://www.room-303.com/blog/2006/04/28/for-i-am-an-expert/

  27. Co by nie bylo, musze przyznac, ze ten tekxt Riddla spowodowal burze. A z ta burza wylonila sie jedna z najlepszych dyskusji w polskim internecie (ba! nei tylko internecie!) z jaka sie ostatnio zetknalem.

  28. Chciałem powiedzieć, że zrobienie layoutu do joggera v.2, logo do wykop.pl oraz przeportowanie iluśtam skórek to nie jest jeszcze żadne doświadczenie zawodowe.
    Podobnie wykucie na blachę wszystkich specyfikacji W3C i ich późniejsze cytowanie nie jest równoznaczne z wiedzą praktyczą i doświadczeniem życiowym.
    Last but not least przypier... się do wszystkiego "bo tak misię wydaje" nie jest równoznaczne z umiejętnością przeprowadzenia poważnej i rzeczowej analizy serwisu.

    Riddle, chętnie słuchałeś kadzenia generowanego przez Twój młodociany fanklub. To nie zbrodnia, kadzenie stosowane z umiarem nie szkodzi nawet w największych ilościach. Sęk w tym, że Ty kadzącym uwierzyłeś i uznałeś sam siebie za fachowca. Ba, żeby tylko. Uznałeś siebie za wszystkowiedzącą wyrocznię i autorytet w każdej sprawie - od CSS, przez szeroko pojęty AJAX do dizajnu i grafiki.
    Przykro mi burzyć ten doskonały nastrój, ale nie jesteś ani wyrocznią, ani autorytetem - przynajmniej nie dla osób pełnoletnich.

    Gdyby brać pod uwagę bezkompromisowość poglądów oraz często absurdalną krytykę innych serwisów (przy zaniedbanym własnym ogródku), to ciężko uznać Ciebie nawet za fachowca. Fachowiec bowiem nie będzie się czepiał jakości kodu w serwisie, który "wyciekł" do publiczności i nie miał formalnej premiery. Fachowiec nie będzie się czepiał komercjalizacji serwisu, bo zdaje sobie sprawę z kosztów hostingu etc. Fachowiec wreszcie nie będzie się czepiał oprogramowania, które nie jest nawet w fazie RC.

    Ponieważ masz tendencję do uznawania takich komentarzy za spisek czy ataki personalne, to tym razem weź sobie na wstrzymanie. Przeczytaj komentarz jeszcze raz i zadaj sobie pytanie - czy to naprawdę jest atak, czy może jednak zwrócenie uwagi na pewne niepokojące zjawiska.

  29. Dzięki, przemyślę to, na razie robię sobie przerwę.

  30. Obraziłeś się i zdemolowałeś bloga? :)

  31. Nie, po prostu teraz się nikt nie może czepiać designu u Riddla, bo designu nie ma :-D

    A na serio - chyba szykuje się Wielkie Przeobrażenie ;-)

  32. Ktos:
    Na http://ridlines.jogger.pl/ pojawiły się informacje o tworzeniu R6 ;)

  33. msierant: Ja wiem, że R6 idzie i ja wiem, że to będzie Coś Niezłego. I jestem cholernie ciekawy jak to wyjdzie.

    Ale na razie czekać nam trzeba, bo przerwę sobie Rid zrobił :-)

  34. @Artur Chomiks.com
    "do Denvera: sprobuj zapisac banner w GIFie.
    Moja odpowiedz - zapisz sobie kolego taka palete jaka wykorzystalem (wraz
    z przejsciami tonalnymi) jako 256 GIFa a potem ocen czy a) waga nie jest dwukrotnie wieksza b) czy nie lepiej zrobic to w jpg? c:) moze jednak we flashu jest lepsze bo po dodaniu animacji bedzie ciekawsze?"

    Co do animacji, to nie widzę w banerach umieszczonych po prawej stronie żadnego ruchu. Stąd też i moja sugestia, że GIF czy PNG byłby lepszy. Biorąc pod uwagę dużą ilość kolorów, GIF faktycznie odpadnie, natomiast czemu Flash, a nie PNG? Wagę obrazka można zmniejszyć dostępnymi w sieci optymalizatorami, więc aż takiej różnicy nie będzie. Dalej uważam, że wykorzystywanie Flasha do statycznych banerów nie jest najlepszym rozwiązaniem.

  35. dojrzałe 35 23 grudnia 2006, 04:25

    No no ale sie wszyscy wzburzyli :)
    proponuje wżiąść tabletke na uspokojenie dla mędrców

  36. Mi tam wszyzstko pasuje w chomiksie jest neizly pomysl ciekawy design ok przynajmniej jest orginalny! Nic tak nie bawi jak kpiny z naszej wladzy ktora az sie o to prosi a tu jes tto ukazane w zabawny sposób także ja daje same plusy :)

Dodaj komentarz

Do formatowania komentarzy używaj Textile (HTML nie działa). Szczególnie jeśli wklejasz większe fragmenty kodu. W razie niepewności użyj podglądu komentarza.

Wypowiedzi obraźliwe, infantylne oraz nie na temat będą moderowane – pisząc postaraj się zwiększyć wartość dyskusji.

Komentarze nie służą do wysyłania wiadomości albo informowania o błędach, itd. Chcesz coś mi napisać – skontaktuj się.