Jak zwiększyć wydajność w Photoshopie
12 listopada 2005
Pierwsza odpowiedź na to pytanie jest prosta i zwięzła. Należy wykorzystywać opcję zapisywania Presets (ustawień) dla różnych narzędzi.
Na początek zawsze pozbywam się ustawień programowych, najwyżej wracam do nich jak chcę się czegoś nauczyć (choć są bardzo proste). Możesz także zostawić część - do usuwania pojedynczych służy klawisz Alt.

No i do rzeczy. Udało Ci się stworzyć prosty, dwukolorowy gradient, który jednak prezentuje się świetnie? Zapisz go. Posiedź i stwórz sobie całą gamę żywych kolorów w gradientach. Potem pastelowych. Przyszarzonych. Jak przyjdzie co do czego tylko klikniesz i już będziesz mógł nadążyć za tym co Ci głowa dyktuje.
Wszelkie większe Blending Options są zbyt złożone, żeby tak po prostu je zostawiać na pastwę RAMu. Zapisuj większość, każdy w którym efekt Cię zaskakuje i jest skomplikowany.

To samo się ma z Brushes i Patterns. Poszukaj po necie zestawów, jeśli sam jeszcze nie umiesz ich stworzyć. Świetne Brushe ma Angryblue, na vortalach Photoshopa znajdziesz też inne. Rozświetlenia, gwiazdki, chmury. Także podstawowe, pikselowe - złożyłem mały zestaw nawet.
Nie zachęcam nikogo do wtórności i kopiowania swoich czy czyichś prac. Zachęcam do wykorzystywania swojej pracy, jeśli tylko jest dobra. Nie pozbawi Cię to kreatywności, że użyjesz tego samego złotego gradientu w nowym kontekście. To grafika. Liczy się efekt, a nie półśrodki.
Automatyzacja automatyzacją, lecz należy także większy nacisk położyć na rysowanie. Nie każdy ma tablet, żeby szło mu to wyśmienicie, ale myszka też starczy. Można sobie zapisać na kartce, że dobre efekty nie osiąga się tylko przez Blending Modes warstwy czy Blending Options i Filters. Podstawą jest umiejętność ręcznego zamalowania kawałka obrazka, wycięcia czegoś czy obrysowania. Do tego o wiele lepsze rezultaty osiąga się podczas stosowania filtrów, jeśli wcześniej powstało coś własnego - odręcznego i przez to z lekką nutką chaosu.
Pamiętaj też, aby używać skrótów klawiaturowych i samej klawiatury. O ile te pierwsze najlepiej wchodzą do głowy po setkach tutoriali bądź miesiącach Photoshopowania, tak te drugie trzeba znać od razu.
Podczas pracy z obrazkiem, przytrzymaj spację i możesz przesuwać obraz. Przydatne podczas pracowania w Zoomie. Tab ukrywa wszelkie zbędne okna - jesteś tylko Ty i obiekt pracy. Włączając wcześniej w panelu narzędzi tryb Fullscreen poczujesz się wolny. ;) Pracując z narzędziami do rysowania Altem pobierasz kolor. Używając Free Transform, ten sam Alt zmienia rozmiary symetrycznie. Shift powoduje, że obiekt lub zaznaczenie staje się foremny.
No i dwa sztandarowe skróty - Alt + Backspace, Ctrl + Backspace - wypełnienie kolorem pierwszego planu i tła. Istnieje więcej skrótów, większość o tyle fajna, że jednoklawiszowa (X na zamianę kolorów tła i pierwszego planu, D na ich zresetowanie do białego i czarnego). Swoją drogą brakuje mi skrótów do Image → Crop i Edit → Stroke / Fill.
Porad można wypisywać więcej i więcej, ale moc z nich po prostu sam człowiek przyswaja podczas używania programu. Gdy opanujesz podstawowe czynności w Photoshopie, zrozumiesz jak wielkim ułatwieniem jest jego interfejs. Współgra harmonicznie z Twoją pracą.


