Perfection or Vanity

Project: Terminated

Blog nie jest już dalej prowadzony ani aktualizowany. Mimo tego, wpisy i komentarze są dalej dostępne. Możesz przeczytać pożegnalny wpis albo przejść do archiwum.

O co chodzi w tym Greasemonkey

31 października 2005

Mimo, że prawdziwi maniacy ułatwień w codziennym używaniu Internetu na pewno wiedzą o czym mowa, to jednak znajdą się też tacy, którzy prędzej skojarzą to słowo z zoo czy warsztatem samochodowym. :P

A przecież Greasemonkey, w skrócie Gmk, jest wspaniałym rozszerzeniem do Firefoksa. Wspaniałym, mimo że sam w sobie nic wielkiego nie robi. Po zaintalowaniu go w przeglądarce nie wydarzy się nic szczególnego, dlatego bez wprowadzenia w świat nim sterowany, nici z zachwytu. Jakże słusznego.

Rozszerzenie to potrafi uruchamiać skrypty, po załadowaniu się strony. JavaScript, bo o nim mowa, może manipulować drzewkiem DOM, jeśli ktoś się tym wcześniej interesował. I w tym siedzi siła tej sprytnej małpki — można zmodyfikować zawartość badź sposób prezentacji na stronie. Można dodać do niej treść, bądź odjąć. Można naprawić błędy, przeszkadzające w wygodnym surfowaniu, jeśli webmaster nie ma tego w planach bądź nie wie jak. Wreszcie można dostarczyć sobie ułatwień.

Tak jak użytkownicy Opery mogą zmieniać wygląd stron przy użyciu CSS, a Firefoksiarze już niedługo będą mogli, tak można nadawać określone cechy i funkcjonalności za pomocą JavaScriptu.

Wszystko fajnie, ale nadal są to puste słowa. Trzeba przykładów, bo Gmk nic początkowo sam z siebie nie robi. Na chwilę obecną znam dwa miejsca ze skryptami, które instalujemy korzystając z menu kontekstowego, bądź menu Narzędzia — GreaseMonkeyUserScripts oraz userscripts.org. Można także poczytać sobie Greasebloga.

Tam znajdziemy (przykładowo):

  • Sposób na zaznaczanie zakresu pól jednokrotnego wyboru (popularne checkbox'y) z wciśniętym Shiftem (GMail ma to wbudowane natywnie, jak ktoś nie wie i jest to bardzo przydatne).
  • Wysyłanie formularza za pomocą skrótu Ctrl + Enter. Jeśli blogujesz i czytasz intensywnie blogi, to nawet się bez tego nie ruszaj. ;)
  • Pozbycie się target="_blank" z linków. Nic bardziej nie denerwuje ludzi przywykłych do tabów jak wyskoczenie nowego okienka (bądź jak sobie umiemy to ustawić to tylko taba) podczas kliknięcia linka.
  • Zamianę atrybutu alt na title, jeśli występuje tylko on sam w obrazku — poprawka złego użycia przez webmastahów dla IE.
  • Dodawanie linka do obiektów wczepionych w stronę jak filmów, flashy. Teraz zamiast czekać aż mi się coś przestreamuje, ściągam to na dysk. :>

Możemy także, i co jest najbardziej cenione, pobawić się ulubioną stroną. Takie Google na przykład — z dnia na dzień dodaje coraz więcej rzeczy do swoich stron, a nam przecież potrzeba prostoty. No to usuńmy ten panel w prawego rogu, oczyśćmy wyniki szukania, wyrzućmy przekierowanie do ramki ze stroną na images.google.com bądź dodajmy przycisk Delete do GMaila. No a co z innymi? Amazon? Audioscrobbler? Bloglines? Del.icio.us, deviantART, eBay, FlickR, Slashdot, no a może fora internetowe? Używasz tego na codzień, sprawdź czy czegoś Ci nie brakuje, a czy nie zostało już naprawione. Skryptów jest masa, część uznasz za przerost formy nad treścią, część będziesz wielbił i instalował na każdym komputerze.

Możesz także sam zacząć pisać łatki dla stron. Nowa, lepsza sieć staje przed Tobą otworem, to już nie jest miejsce, które narzuca Ci reguły. Teraz liczysz się Ty, to Ty decydujesz o tym jak strona działa, bo to Ty tam się znalazłeś nieprzypadkiem i to Ty ją oglądasz. To nie kolejna geek-zabawka w stylu Flocka, to element przeglądarki (Opera też ma swój sposób na uruchamianie skryptów użytkownika), bez którego, podobnie jak bez AdBlocka, nie będziesz mógł już niedługo życ.

A ja ciągle łapię się na wciskaniu Shifta przy formularzach na innych komputerach. :-)

Informacje i hiperłącza

Blog o projektowaniu zgodnych ze standardami stron internetowych.

Praktyczne przykłady, sztuczki CSS, sposoby obchodzenia błędów przeglądarek, lekki i nieinwazyjny JavaScript, użyteczny design, dostępność i skrypty użytkownika.

RSS

Informacje o wpisie

Napisał riddle 31 października 2005 o 18:51

Kategorie: Greasemonkey

Dodaj do:

Wpisy archiwalne

Archiwum miesięczne

Dzięki!

Dodaj bloga do Technorati Favorites Dodaj bloga do Del.icio.us Blog należy do sieci 10przykazań.com

  1. Oj Opera ma, ma i się bardzo dobrze sprawdza... I nie trzeba rozszerzenia instalować :)
    No tylko do pary tego AdBlocka brakuje. :/ Niby da się bodajże właśnie za pomocą UserJS ustawić, ale to nie to samo :/

  2. Ładnie się naprodukowałeś Riddl :) Postaram się na dniach to zainstalowac i przejzec, moze sie spodoba.

  3. Do Firefoksa też jest rozszerzenie pozwalające na edycję CSS-a w locie. Nazywa się EditCSS. Ctrl+8 i poprawiasz... Wygodne przy eksperymentowaniu z wyglądem strony, albo rozpaczliwym poszukiwaniu, który to *ny div wystaje... ;)

  4. http://userjs.org/ - tu jest repozytorium skryptów dla Opery (ale w dużej części są także linki dla skryptów przygotowanych dla GMK)
    A tu: http://www.mojaopera.9g.pl/doku.php/skrypty_uzytkownika:przyklady wybrałem kilka i opisałem po polsku (może nie za dobrze, ale zawsze coś).

  5. Pominales chyba najciekawszy ficzer dostepny po instalacji Greasemonkey - Platypus. Mozliwosc WYSIWYGowej modyfikacji strony w locie.

  6. Skrypty Greasemonkey i Style Stylish które używam..,

    Kiedyś wspominałem o rozszerzeniach które mam w zainstalowane w mojej przeglądarce, co prawda lista ta zmieniła się oczywiście, zwłaszcza że od tamtego czasu minął ponad rok, być może niedługo je tutaj opiszę. Jednak dzisiaj chciał[.[...]

  7. Ej jak tego głupiego greasemonkey’a odinstalowuje ?? ;(
    głupie to jest!

  8. Małpek jest tak samo „głupi” jak user, który mając problemy/ niewiedzę/ niechęć do jej użytkowania czy poszperania na temat problemu na który się natknął, nazywa ją głupią.
    Jak to jak się odinstalowuje wtyczkę? Tak samo jak każdą inną wtyczkę Fx’a – przez dodatki.

Dodaj komentarz

Do formatowania komentarzy używaj Textile (HTML nie działa). Szczególnie jeśli wklejasz większe fragmenty kodu. W razie niepewności użyj podglądu komentarza.

Wypowiedzi obraźliwe, infantylne oraz nie na temat będą moderowane – pisząc postaraj się zwiększyć wartość dyskusji.

Komentarze nie służą do wysyłania wiadomości albo informowania o błędach, itd. Chcesz coś mi napisać – skontaktuj się.