Potęga RSS
30 stycznia 2005
Really Simple Syndication - Pod tym skrótem kryje się potęga jakiej jeszcze świat nie widział. No i do dzisiaj ja. O co chodzi? O to, że wreszcie zrozumiałem do końca, że RSS to nie tylko taki bajer na Joggu, informujący o nowych notkach poprzez wpisy w Bookmark'ach, tylko ogólnie system powiadomień o nagłówkach wiadomości z całego świata.
Gdy pierwszy raz instalowałem Thunderbirda w wersji 1.0, przy dodawaniu kont zauważyłem opcję RSS News & Blogs. Nie zainteresowało mnie to bardzo, ale zapamiętałem, że coś takiego istnieje. No i się opłaciło.
Dziś czytając artykuły na IDG.pl dojrzałem tak zwane "pożywki" dla czytników RSS. I wypróbowałem. Efekt przerósł moje oczekiwania. Zamiast siedzieć godzinami nad przeglądarką i szukać ciekawych informacji ze świata, wystarczyło skorzystać z listy z adresami syndykacji. Także mam teraz 5 polskich źródeł newsów + 2 zagraniczne. Dodam jeszcze jutro jakąś zagraniczną gazetową pożywkę.
Wszystko odbywa się przez dodanie "konta" z linkami w Thunderze. Potem dodajemy skopiowany link (nie wszystkie się nadają - o ile się zorientowałem, to te zakończone na .xml dają się podpinać) i ściągamy wiadomości. Miałem ich po 30-20 na raz z każdego serwisu, ale tylko dlatego, że stało się to od razu. Teraz co 100 minut (a tak mam ustawione) będzie się sprawdzać czy coś nowego nie dotarło. Gdybym wiedział wcześniej o tym cudzie, może udałoby mi się dostać na World of Warcraft Beta Phase II ... wczoraj się zapisywali. :(
Motto: Człowiek uczy się przez całe życie.


