Co chcesz widzieć, otwierając oczy każdego dnia?
22 stycznia 2005
Tak, znowu zmuszony jestem pisać o przeglądarkach. Razor założył serwer FTP, żebym mógł sobie swobodnie ciągnąć pliki. Oczywiście po wklejeniu adresu do IE, aby otworzył katalog, wszystko się maksymalnie cięło. Sam proces ściągania skończył się na 14KB. Cóż za guano.
Wkleiłem do Firefoxa 1.0 i co? Grzecznie zapytał czy na pewno tam chcę się udać, bo mogą być problemy. Wyświetlił mi listę katalogów, plików, a w tej chwili Download Manager zasysa ze spokojem i poważnym transferem dane. Czy ja jestem głupi, czy IE naprawdę nie dorasta do pięt produktowi Mozilli?
I jeszcze jedno. Jestem w trakcie projektowania strony na zlecenie - akurat tutaj dbam, żeby nic się nie skopsało na Exploiterze, ale nie przewidziałem, że *.png jest aż tak źle obsługiwany przez niego. Wszystkie kolory są o parę poziomów ciemniejsze. Nie marzyłem, że kanał alpha będzie działał, ale zwykły gradient? Zostaje GIF.
Naprawdę mnie to rozbraja. Bo mimo, że strona którą zrobię podoba mi się i większości moich znajomków, używających czegokolwiek tylko nie IE, to dla większości potencjalnych oglądaczy jest niczym nowym, niezachwycającym i do tego źle działającym. Szlag człowieka bierze. I jak tu mam nie walczyć o rynek browserów rozsyłając każdego dnia, przez status opisowy, tysiące wiadomości o dupności IE? No jak?
Chciałbym kiedyś usiąść do internetu nie myśląc, że coś tak kiepskiego i niestosującego się do standardów (co o wiele ważniejsze) jest na komputerach 80% userów WWW. Myśląc, że widzą to samo co ja.


